1. Czy nowe forum Ci się podoba?

    Chętnie wysłuchamy Twoich uwag na temat funkcjonowania nowej odsłony forum. Zapraszamy do tego tematu aby podzielić się z nami swoimi wrażeniami.
    Dismiss Notice

Znacie przepis na maść konopną ??

Dyskusja w dziale Leczenie i aplikacja marihuany rozpoczęta przez ProrokX485X w dniu 08.01.2017

  1. ProrokX485X

    ProrokX485X Weteran

    Ostatnio moja babcia do mnie zawitała i pyta się czy jestem w stanie zrobić jej maść konopną bo ona sobie kupuje pomaga jej to (nie pytajcie na co bo nie mam pojęcia) tylko mówi że 30zł i jej to na długo nie starcza
    i pytanie do was wiecie może jak to zrobić by działało ?
     
  2. bushmen2008

    bushmen2008 Dyskutant

    ProrokX485X spoko latwe mosisz pozyskac olej i 1ml oleju mieszasz z wazelina i masz masc
    19:23
    bushmen2008
    1ml olejku na 500g waseliny
    19:24
    bushmen2008
    ProrokX485X ale olej mosisz pozyskac z calej rosliny i mosi byc organic
     
  3. ProrokX485X

    ProrokX485X Weteran

    co znaczy z całej ??
    nie wystarczy z 10g kwiatów ?
     
  4. ZIELONA

    ZIELONA Administrator Administrator

    W zależności od posiadanych materiałów roślinnych, możemy zrobić maści o różnych
    zastosowaniach.
    1. 0.5g RSO rozpuścić w 1-2 ml ciepłego oleju ryżowego, lub oleju z pestek winogron, czy też
    zwyczajna oliwa z oliwek Taka maść na bolące plecy, bole neuropatyczne jest najlepsza, ale także
    najdroższa. Można ja stosować bezpośrednio na rany.
    2. Jeśli posiadamy kwiaty konopi (MJ) 5g kwiatów podsuszyć, następnie rozetrzeć je na drobny
    proszek, umieścić w małym kwasoodpornym garnku i zalać-(jeśli chcemy stała konsystencję maści
    dajemy olej kokosowy, ja jednak zalecam płynne rozpuszczalniki(oleje) ponieważ w takiej postaci
    lepiej sie wchłania i łatwiej wchodzi w miejsca trudno dostępne(np na ranę możemy nanieść
    kroplomierzem nie powodując dodatkowego bólu spowodowanego wcieraniem maści) -w zależności
    od mocy jaką chcemy uzyskać - 30-50 ml dobranego do potrzeb rozpuszczalnika, następnie garnek z
    zawartością wkładamy do garnka z gotująca sie wodą (łaźnia wodna) i pilnując aby nie brakło wody w
    większym garnku, gotujemy jedna godzinę, co pewien czas mieszając. Po godzinie odstawiamy
    mniejszy garnek aby ostygł. Następnie przecedzamy całość przez szmatkę, jak najmocniej wyciskając
    surowiec. Po ostygnięciu przelewamy do szklanego (nie plastik!!!) słoiczka i trzymamy w lodówce.
    Proporcje, oczywiście możemy regulować w miarę potrzeb, umiejętności oraz ilości surowca.
    Obie maści można oprócz smarowania, używać doustnie, co wzmacnia efekt terapeutyczny.
    3. Trzecia maść jest najtańsza ale najbardziej pracochłonna. Wszystkie odpady(po oddzieleniu
    kwiatów)- liście trymowe, wiatrakowe, małe, słabo rozwinięte kwiaty drobne łodygi od kwiatów( z
    głównego 'masztu", gdy jest świeży, można zerwać i zużyć nawet korę ) Całość materiału roślinnego
    należy dobrze wysuszyć i maksymalnie rozdrobnić ( stare młynki do kawy lub elektryczne). Następnie
    postępujemy jak poprzednio. Ziołową masę zalewamy wybranym rozpuszczalnikiem(tutaj zalecam
    olej kokosowy) którego ilość będzie zależeć od ilości materiału. Gotujemy dwie godziny(wszystkie
    maści gotujemy pod przykrywką) na łaźni wodnej. Po wystudzeniu i przecedzeniu do szklanego słoika,
    maksymalnie wyciskamy materiał roślinny, w którym jest jeszcze dużo maści.
    Wszystkie maści trzymamy w lodówce w szczelnie zamkniętych pojemnikach.
    Oczywiście w naszym kraju posiadanie konopi indyjskich, oraz przetworów z nich, jest NIELEGALNE !!!
    i podane przepisy można stosować w krajach gdzie pacjent nie jest zbrodniarzem.



    * AUTOR ROMAN DYRBA
     
    1 person likes this.