Wierzycie w Boga i życie po śmierci?

Stringer 16.11.2014

Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
  1. Stringer

    Stringer Zagubiony

    Witam widzę ze mamy nowy dział na temat religi także dodam coś w nim hehe :)
    Pytanie trochę dziwne może co dla nie których głupie :)
    Wierzycie w Boga? Wierzycie w życie po śmierci? Osobiście nie wiem co na ten temat uważać wydaje mi się że Boga nie ma i to wymysł ludzi który po prostu został i z pokolen na pokolenia jest przekazywany , moglo to byc tak ze teraz ja się zrobie jakims prze ujem i za 300 lat ludzie beda mnie traktować jako Boga hehe , no i wydaje mi sie ze ludzie wierza w Boga bo w cos trzeba wierzyc, ja nie chodze do kosciola byl czas ze sie przed snem modlilem teraz robie to tylko jak mi sie pieprzy zycie czasami mi sie wydawalo ze Bog mnie wysluchal i pomogl ale to jak pisalem raczej wkrecanie w psychice ... My polacy ''wierzymy'' w Boga znowu Arabowie w Allaha no i każdy w co innego a Bóg podobno jest tylko jeden , chciałbym poznać Waszą opinie co o tym sądzicie :) A no i co najważniejsze jeżeli macie zamiar hejtować to lepiej nie piszcie nic :) Pozdro
     
    • Lubie to x 1
  2. Temat na który nie powinno się dyskutować... każdy wierzy w to co chce, albo w nic jak komu wygodniej. Myślę że jeśli samemu się w boga nie wierzy to nie powinno się uzasadniać tego i przekonywać innych że faktycznie tego boga niema, człowiekowi łatwiej się żyje wierząc.. i umiera też lżej ( z nadzieją spotkania się?) . Zauważyć można.. ludzie młodzi często mówią ja w boga nie wierzę, za jakiś czas jednak kiedy w około wszyscy odchodzą... znajomi, ktoś z rodziny itp człowiek zaczyna wierzyć.. ze strachu? z frustracji sensem istnienia? czy kiedy umrę nie będzie nic..? zostanie kupa? ale co ze świadomością..? Dlatego właśnie temat wydaje się prowokacją z której wyniknąć może jedna wielka spina, jeden potrzebuje wierzyć w coś a inny powie wierzą frajerzy bo to jest to samo co w smerfy bym wierzył.. a czy ja wierzę w smerfy..? jestem realistą i nie wierzę niestety, ale wiem że istnieje coś takiego jak świątynie mamony, które zastraszają ciemnotę.
     
    • Lubie to x 1
  3. Legal

    Legal Tuptuś

    Witam
    Ogólnie rzecz biorąc uważam że taki temat nie powinien pojawić się na tym forum, bo to nie forum religijne, aczkolwiek jest to temat na który by można rozmawiać bardzo długo tak więc jak kolega wyżej pisał nie hejtować tylko normaline wyrazać swoją opinie, żeby nikogo nie urazić, każdy ma wolną wole i może wierzyć lub nie.
    Ogólnie rzecz biorąc ja wierzę w Boga i dobrze mi z tym i chociaż jak każdy popełniam błędy bo nie mówię że jestem święty, wierzę że ktoś na to wszystko patrzy i po śmierci nas z tego rozliczy. Bo na przykład nie wyobrażam sobie życia z myślą że po śmierci nie ma nic, jaki by to miało wtedy sens nasze życie i tak dalej, jakoś to nasze istnienie musiało się od czegoś zacząć. Jeśli budził bym się każdego dnia i myslał że jak umrę to nie będzie nic to po co to wszystko, praca, rodzina całe to życie. Wierzę że tam po drugiej stronie będzie lepiej i z tym będę żył.
    Czekam na wasze opinie, a moderatorów bardzo proszę o częste zaglądanie w ten dział skoro już został założony, aby się nie pojawiały jakieś spinki tak jak to było o rozmowie o polityce
    Pozdro
     
    • Lubie to x 2
  4. A$AP ROWER

    A$AP ROWER Gość

    Wierzę w Boga, tylko inaczej sobie wyobrażam Go. Otóż moim zdaniem nie ma staruszka co siedzi na chmurce w niebie i obserwuje sobie ludzi, ja to tłumaczę jako siłę, która jest w każdym człowieku, jako dobro, które w ludziach jest. Chodzi bardziej o to, że Bóg jest w każdym z nas, jest to nasza siła do działania, mądrość, chęć niesienia dobra. Nie jest to byt materialny. Tak ja to rozkminiam :)
     
  5. brylant

    brylant Zagubiony

    no to moze i ja zatwardzialy ateista dodam cos od siebie :D

    temat sliski ja wiem ale rozmawiac bez obrazen urazen itd mysle zemoze byc ok. wystarczy nie oceniac innych i nie wpychacna sile swoich ideologii

    od ppoczatku wiec. czy ja nie wierze w boga? no nie wierze. czy wierze w zycie duchowe ala wedrowka dusz itd to tez nie za bardzo. czy jest sila ktora ma na nas plan? tez nie ale czy jest sila ktora nami steruje? oczywiscie ze tak - NATURA, wszechswiat to chyba oczywiste

    natomiast wierzenia ludzi to nie sadze by bylo to cos czysto wymyslonego z dorobiona postacia ideologia itd nic sie znikad nie wzielo. nie da rady ot tak po prostu wmowic ludziom rzeczy ktorychnie doswiadczyli. natomiast wierze ze doswiadczyli nasi przodkowie zdarzen na niebie, przybycia innych istot ktore sporo dla nas zrobily i tak zostali zapamietani jako trojcaco z nieba zeszla itd dalej znamy. ciekawe swoja droga ze niemal kazda religia jest kopia religi wyznawanej przez annunaki sprzed baaaardzo wielu tysiecy lat
     
  6. Wierze w Boga i wierze w zycie po smierci .
     
  7. Chciałbym poruszyć twoją kwestię mówiłeś że jeśli ktoś w boga nie wierzy to nie powinien namawiać lub też przekonywać go do swojej racji a ja powiem tobie odwrotnie Ja jako Ateista mam wielu przyjaciół katolików i mi to nie przeszkadza i nigdy bym nikogo nie przekonywał do swoich racji ale też nigdy bym sobie nie pozwolił aby ktoś mnie przekonywał
    Bardziej to Katolicy i inne takie pseudo wyznawcy jak "kociary itd" to oni bardziej przekonują Ateistów jak i innych wyznawców do swojej religii nigdy się nie spotkałem aby jakiś ateista chodził bo domach i głosił "Słowo Boże" a wracając do tego czy wierzę czy też nie ,jak wspomniałem Jestem Ateistą (czyli nie wierzę w nic jeśli nie da się tego naukowo udowodnić) Bo żebym musiał w coś uwierzyć to muszę to zobaczyć dotknąć. Naukowo zostało udowodnione człowiek pochodzi od małpy i jest to udowodnione (są szczątki starożytnych ludzi itd) <-- tutaj mogłem kogoś obrazić przepraszam :)
    Ale są dwie pary ateistów jedni to nie wierzący Praktykujący (ale dla mnie takich ateistów nie ma" bo albo jest się i się nie obchodzi świąt albo się obchodzi i się wierzy i są też ateiści nie wierzący i nie praktykujący święta i ja należę do tej 2 części ateistów
    Ja nigdy do kościoła chodzić nie musiałem i nie chodziłem to była moja własna decyzja
    przepraszam jeśli kogoś co tam wyżej obraziło ale napisałem swoją opinię i to nikogo nie powinno urazić
    A wracając do tematu to Każdy o bogu sobie przypomina gdy umiera lub coś się stanie to jest w naszej głowie zapisane dam wam taki przykład może nie aż tak dokładny ale jest xD
    A więc gdy się uderzysz lub coś sobie zrobisz wyzywasz "KURWA ITD" i to jest to samo z bogiem ktoś cały czas tobie mówił od samego dzieciństwa "jak coś będzie ciebie trapiło pomódl się a przejdzie, ulży tobie"
    A co do Śmierci ja jestem zdania że nic tam nie ma, nie wiem czy ktoś już miał raz taki sen że śpisz i nagle się budzisz następnego dnia (bez snu żadnego pustka) i właśnie to będziesz czół czyli nic czarna dziura bez bólu bez smutku bez niczego po prostu jesteś przeszłością i nigdy nie będziesz przyszłością "nie odrodzisz się od nowa" (bez obrazy wierzących osób) co jedynie to przyszłość możesz budować lecz gdy umrzesz przyszłości z tobą nie będzie będzie sama przyszłość
     
  8. mattiv

    mattiv Błyskotlwy

    bierzesz coś? bo albo odstaw, albo zwieksz dawkę;]
     
  9. Przepraszam trochę nie myślę poprawię tak aby dobrze to brzmiało xD


    Chciałbym poruszyć twoją kwestię mówiłeś że jeśli ktoś w boga nie wierzy to nie powinien namawiać lub też przekonywać go do swojej racji a ja powiem
    Bardziej to Katolicy i inne takie pseudo wyznawcy jak "kociary itd" to oni bardziej przekonują Ateistów jak i innych wyznawców do swojej religii nigdy się nie spotkałem aby jakiś ateista chodził bo domach i głosił "Słowo Boże" Ja jako Ateista mam wielu przyjaciół katolików i mi to nie przeszkadza i nigdy bym nikogo nie przekonywał do swoich racji ale też nigdy bym sobie nie pozwolił aby ktoś mnie przekonywał
    a wracając do tego czy wierzę czy też nie ,jak wspomniałem Jestem Ateistą (czyli nie wierzę w nic jeśli nie da się tego naukowo udowodnić) Bo żebym musiał w coś uwierzyć to muszę to zobaczyć dotknąć. Naukowo zostało udowodnione człowiek pochodzi od małpy i jest to udowodnione (są szczątki starożytnych ludzi itd) <-- tutaj mogłem kogoś obrazić przepraszam :)
    Ale też chciałbym poruszyć temat ateistów są dwie pary ateistów jedni to nie wierzący-Praktykujący (ale dla mnie takich ateistów nie ma i nie ma czegoś takiego" bo albo jest się i się nie obchodzi świąt albo się obchodzi i się wierzy i są też ateiści nie wierzący i nie praktykujący święta i ja należę do tej 2 części ateistów
    Ja nigdy do kościoła chodzić nie musiałem i nie chodziłem to była moja własna decyzja
    przepraszam jeśli kogoś co tam wyżej obraziło ale napisałem swoją opinię i to nikogo nie powinno urazić
    A wracając do tematu to Każdy o bogu sobie przypomina gdy umiera lub coś się stanie to jest w naszej głowie zapisane dam wam taki przykład może nie aż tak dokładny ale jest xD
    A więc gdy się uderzysz lub coś sobie zrobisz wyzywasz "KURWA ITD" i to jest to samo z bogiem ktoś cały czas tobie mówił od samego dzieciństwa "jak coś będzie ciebie trapiło pomódl się a przejdzie, ulży tobie"
    A co do Śmierci ja jestem zdania że nic tam nie ma, nie wiem czy ktoś już miał raz taki sen że śpisz i nagle się budzisz następnego dnia (bez snu żadnego pustka) i właśnie to będziesz czół czyli nic czarna dziura bez bólu bez smutku bez niczego po prostu jesteś przeszłością i nigdy nie będziesz przyszłością "nie odrodzisz się od nowa" (bez obrazy wierzących osób) co jedynie to przyszłość możesz budować lecz gdy umrzesz przyszłości z tobą nie będzie będzie sama przyszłość
     
  10. mattiv

    mattiv Błyskotlwy

  11. grabarz

    grabarz Błyskotlwy

    człowiek, istota żywa - przypadkowo zaistniała kupa białka
     
    • Lubie to x 1
  12. ZIELONA

    ZIELONA Autorytet Administrator

    Wiara to zbyt intymna dla mnie spr bym się dzieliła na forum ,
    w sumie dla mnie bez znaczenia w co kto wierzy byle by kierował się zasadą nie rób drugiemu co tobie niemiłe ot i wszystko :]
    * wrzucam filmik dla wierzących i niewierzących czy kochających inaczej - szanujmy się i swoje przekonania - bless


    [video]https://www.youtube.com/watch?v=CwPXmq4yBWg[/video]
     
    • Lubie to x 1
    Last edited: 17.11.2014
  13. wentylator

    wentylator Kumaty

    Ja nie wierzę, ale szanuję ludzi wierzących i nigdy do swoich racji nie przekonuje, z drugiej strony tak jak ktoś pisał wyżej, nie jest to temat na który powinno się gawędzić ;) btw. będę chciał z kimś się pospinać to pójdę na forum katolickie i heja :)
     
    • Lubie to x 1
  14. Żwirek

    Żwirek Błyskotlwy

    Religia po to została stworzona(wymyślona) bo człowiek boi się tego że po śmierci nic nie ma dziura,pustka,nól nicość i tak pewnie jest a religia daje im poczucie tego że jednak coś jest po śmierci nadzieja matką .....(bez urazy),no i nie oszukujmy się dzięki niej wszystkie konflikty zbrojne są tak że czy religia sama w sobie jest dobra czy bóg to bóg a może szatan
     
  15. L4nceR

    L4nceR Zagubiony

    Także uważam, że wiara to tylko i wyłącznie wierzenia, które człowiek posiada.
    Wyobraźmy sobie że jest wojna między dwoma stronami - jedna strona ma wiarę, że dzięki modlitwom do Boga zwyciężą i drudzy robią to samo.
    Oczywiście nie chcę tutaj nikogo obrażać, ale moim skromnym zdaniem jest to tylko dodanie sobie otuchy. Wiara w Boga daje człowiekowi poczucie czyjeś opaczności. Zresztą gdyby nikt nie wierzył w Boga, to mógłby kraść, zabijać itd. bo przecież po śmierci nie zostanie za to ukarany.

    Jestem skromnym i bardzo mało wiedzącym człowiekiem na ten temat. Słyszałem o różnych badaniach profesorów oraz badaczy, którzy sami byli niedowiarkami, ale szukali odpowiedzi i zupełnie zmienili nastawienie do tego.

    Jeśli kogoś to interesuje to mam własną interpretację Boga. Bogów we wszechświecie jest miliardy, a jeden z nich znajduje się całkiem blisko nas - jest to słońce. Tworzenie się układu słonecznego zapoczątkowało formułowanie się planet, dzięki promieniom słonecznym powstały rośliny, a mikroorganizmy nauczyły się przemieniać je w energię.
    Tak powstały coraz to bardziej zaawansowane gatunki zwierząt i z biegiem ewolucji powstaliśmy my. Często gdy w pochmurny dzień słońce wyjdzie na chwilę i rozjaśni nasze twarze od razu czujemy się szczęśliwsi i pojawia się uśmiech na twarzy. Wiele poezji i wierszy powstało o słońcu, nawet starożytni wierzyli w Boga słońca.

    Takie jest moje zdanie i nikt mnie nie przekona do innej tezy :)
     
    • Lubie to x 1
  16. ten temat powinien być usunięty Bo to nie forum religijne
     
  17. A teraz zastanówcie się czy warto nie wierzyć w Boga? Chyba nie wiele na tym stracicie, a pamiętajcie że macie perspektywę życia wiecznego. Czyli myślę, że warto "zaryzykować" (dla mnie żadne ryzyko bo mam pewność) trochę czasu w życiu doczesnym jeśli możliwe jest uzyskanie wiecznego. A to tylko moje zdanie i nie nakłaniam Was.
     
  18. grabarz

    grabarz Błyskotlwy

    nie zgadzam się. tworzymy e-społeczeństwo i możemy gaworzyć o czym chcemy, tak samo pisać na różne tematy na shoutboxie
     
    • Lubie to x 2
  19. Żwirek

    Żwirek Błyskotlwy

    Wierzyc to trzeba w siebie.Reszta to fikcja
     
  20. Dużo oglądałem programów na faktach z ktorych można sie duzo dowiedziec. Ale moglbym piac i pisac na ten temat... Piramidy? czlowiek tego nie zbudowal... Jest kilka takich budowli na swiecie, ktorych czlowiek nie zbudowal, jeszcze w tamtych czasach... Swiat jest popsuty, miedzy innymi przez wiadomosci ze swiata, ktore pokazuja w tv. A tam sa same klamstwa, nie mowia ludzia wszytskiego, jest duzo nie wyjasnionych miejsc i zdarzen na swiecie, ale ludzie wierza w telewizje politykow itp, a to jest tylko mydlenie ludzia oczow. czlowiek jest taka istota ze rozumie , zamartwia sie , a powinnismy sie cieszyc zyciem w kazdej sekundzie.... swiat ogarnela go rzadza ppieniadza, kiedys tego nie bylo na swiecie... Dzis jak masz pieniadze , to masz wszytsko... Kazdego mozesz przekupic :) moge podeslac kilka ciekawych linkow dla spragnionycgh wiedzy ... Moim zdaniem jest tylko jeden bóg jest nim Bóg Słońca ... Bo pomyslcie , ze gdyby nie bylo slonca nie byloby nic! Słonce jest naszym bogiem ;) To slonce wszystko napedza , slyszeliscie moze o takiej liczbie , nazywa sie ja ZŁOTĄ LICZBĄ (złoty podział)... One jest doslownie we wszystkim co zostalo stworzone na ziemi i jak to wytlumaczycie? Moim zdaniem ludzie rzadza zle swiatem , powinni dbac o to co jest , o przyrode jest duzo rozwiazan zeby dbac o ekologie , nawet sa filmy o maruhuanie ktora produkuja w californi, wypowiadaja sie na jej temat, ze marihuana moze zmienic ludzkosc, mozna ja wykorzystac doslownie we wsztskim, bio paliwo, elektrownie , medycynie duzo tego jest, tak jak mowie dla spragnionych wiedzy podesle kilka linkow :)
     
Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
Loading...
Loading...