Wielka lipa zamiast medycznej marihuany

ZIELONA 11.03.2019

Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
  1. ZIELONA

    ZIELONA Autorytet Administrator

    Trzynaście miesięcy po wejściu w życie nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, zezwalającej na stosowanie marihuany w celach leczniczych, podsumowano efekty jej działania. Niestety, potwierdziły się obawy wielu pacjentów i lekarzy, że przyjęte przez parlament przepisy nie rozwiążą problemów chorych, którym kannabinoidy mogłyby ulżyć w cierpieniu i złagodzić objawy choroby.

    „To ustawa, która potrafi zadowolić wszystkich, i z prawa, i z lewa. I elektorat przeciwny tej ustawie, i elektorat, który o nią walczył. Zadowoleni są wszyscy z wyjątkiem pacjentów” — stwierdziła reprezentująca środowisko pacjentów Dorota Gudaniec podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. marihuany medycznej, które odbyło się 22 lutego.

    Bardzo ograniczony dostęp do medycznej marihuany

    Ponad rok od wdrożenia przepisów sytuacja wygląda tak: od niespełna dwóch miesięcy medyczna marihuana teoretycznie jest dostępna, ale w śladowej, wręcz — jak to określiła Dorota Gudaniec — homeopatycznej ilości w stosunku do potrzeb pacjentów. Na dodatek w skandalicznie wysokiej cenie. Pacjenci nie czują się bezpiecznie, ponieważ najczęściej nie mają do kogo zgłosić się po pomoc. Lekarze na ogół nie są przygotowani do zlecania tego preparatu. Nie każdy potrafi wypisać pacjentom receptę na marihuanę, ponieważ nie znają badań ani wskazań do zastosowania kannabinoidów. Nie zapewniono im systemowej, instytucjonalnej edukacji. Szkolenia organizują głównie organizacje pozarządowe, ale nie są w stanie przeszkolić wszystkich chętnych.

    „Wspólnie z Koalicją Medycznej Marihuany stworzyliśmy program, który miał zabezpieczyć pacjenta pod względem dostępności medycznej marihuany, a lekarza pod względem bezpieczeństwa stosowania terapii i wiedzy na jej temat. Odbyło się kilka bardzo ważnych konferencji naukowych, na których nikt z przedstawicieli rządu nie raczył nas ani razu zaszczycić swoją obecnością. Stworzyliśmy program edukacyjny, który został zarekomendowany do Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Edukacji, ale nie dostaliśmy od nich nawet odpowiedzi” — powiedziała przedstawicielka pacjentów.

    Rozżalenie pacjentów jest tym większe, że w toku prac nad nowelizacją ustawy przestrzegali, iż jest ona „kadłubkiem” i „głęboko upośledzonym, niepełnosprawnym dzieckiem, wymagającym rehabilitacji”. Nie tracą jednak nadziei, że za jakiś czas i w Polsce uda się stworzyć takie warunki, w których pacjenci będą mogli godnie leczyć się refundowanymi preparatami z konopi.
    Jeden preparat z konopi nie umożliwia racjonalnego leczenia

    Dr n. med. Jerzy Jarosz, założyciel pierwszego w Polsce punktu konsultacyjnego dla lekarzy i pacjentów zainteresowanych leczeniem marihuaną oraz dyrektor Centrum Naukowo-Dydaktycznego Fundacji Hospicjum Onkologiczne św. Krzysztofa w Warszawie, przypomina, że w Polsce zarejestrowany jest tylko jeden preparat z konopi — o dużej zawartości delta-9-tetrahydrokannabinolu (delta-9— THC).

    „Racjonalne leczenie i rozwijanie terapii kannabinoidowej przy posiadaniu tylko jednego leku o określonym składzie z całej gamy różnych odmian i składów roślin jest po prostu niemożliwe. To nie jest medycyna, to jest sprzedawanie jednego konkretnego produktu o dużej zawartości THC. Nie wiem, co Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, a konkretnie Ministerstwo Zdrowia chciało osiągnąć, rejestrując tylko jeden lek, skoro jego producent wytwarza całe spektrum preparatów o różnej zawartości THC i CBD (kannabidiolu)? Gdybyśmy mieli do nich dostęp, moglibyśmy powiedzieć, że w Polsce istnieje możliwość racjonalnego wykorzystania marihuany do celów medycznych, ale go nie mamy” — tłumaczył dr Jarosz.

    całość - Wielka lipa zamiast medycznej marihuany
     
    • Lubie to x 1
  2. judaista

    judaista Moderator Moderator

    Każdy kto czytał tę ustawę przed jej wprowadzeniem wiedział, że tak będzie.
     
    • WOW ! x 1
  3. pozytyw

    pozytyw Użytkownik

    takze, nie ma złudzeń co do posiadania/grow -> grzywna albo zawias , ktos podpierdoli to wtedy przypał. uważajcie.
    trzeba walczyć o lek ! kazda jest medyczna, niewazne czy cbd czy thc !
    takze , zazywacie medycyne. olej by sie leczyc fizycznie.
    pozdro.
     
  4. Dramat jest poprostu. Nie chca poprostu pomoc chorym ludziom i tyle w dupie ich maja! Ja zwykły szary człowiek w sezonie out zebrałem ~1,2kg moglbym zupełnie za darmo oddac osobie potrzebujacej (chorej) powidzmy 800g. A panstwo sprowadza smieszne na poczatku bodajze 5kg i jeszcze sprzedaje po 60-65zl kurwa toc to w glowie sie nie miesci. Dosyc ze czlowiek chory to jeszcze panstwo go okrada, zamiast pomoc. Przeciez zeby zrobic sobie olej RSO zeby sie leczy trzeba ja wiem ze 200g na miesiac, wiec o czym tutaj mowa. Zalegalizowali to jedno tylko nie zrobili tego bo chcieli a musieli dlatego wszystko tak opornie to wszystko idzie. Co do lekarzy to szkoda gadac, marihuana burzy ich caly swiat w ktorym do tej pory zyli.
     
Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
Loading...
Loading...