Trzymanie matek na niewiele roślin

ZielonyKoliber 25.05.2020

Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
  1. Hej wszystkim,
    Mam czystko hipotetyczne pytanie.
    Rozmyślałem sobie o boxie jaki fajnie byłoby mieć w trochę bardziej odległej przyszłości. Chcąc doskonale znać swoje rośliny najlepiej hodować je z klonów, tym bardziej że ostatnio fascynuje mnie SCROG. Pomyślałem sobie że super byłoby mieć:
    Dwie odmiany po dwa krzaki sativa = 4 krzaki + 2 matki
    Dwie odmiany po dwa krzaki indica = 4 krzaki + 2 matki
    Dwie odmiany po dwa krzaki z niskim poziomem THC i wysokim CBD = 4 krzaki + 2 matki
    Więc na te 12 roślin to aż 6 roślin matek z których pobierałbym jedynie po dwa klony na parę miesięcy.
    I to zaczynają się moje pytania.
    Czy to się wgl opłaca? Biorąc pod uwagę koszt wody światła itd?
    Da się coś zrobić żeby były niskimi krzakami? np. odcinanie klonów i wywalanie ich żeby trzymać wielkość roślin?
    Pod jakim światłem trzeba by trzymać takie klony?

    Z góry dzięki jeśli ktokolwiek postanowi zaspokoić moją ciekawość!
    :]
     
    • Lubie to x 1
  2. marcopolo

    marcopolo Moderator Staff Member

    Jesli masz miejsce/2boxy/,to jak najbardziej.Material pozyskany/klony/,trzymamy w warunkach o podwyzszonej wilgotnosci.U mnie klony najlepiej radzily sobie pod oswietleniem CFL.
    Pozyskiwanie I uprawa z klonow ma sens przy uprawie na duzych powierzchniach,przy boxie ,powiedzmy 1m2 ,mija sie to z celem,chyba ze chcesz zachowac genetyke danej odmiany/koszty utrzymania 2 boxow/
     
  3. No właśnie chodziło mi o zachowanie genetyki.
    A tak czysto hipotetycznie, uprawiając w SCROGu dałoby się pobierać klony przed przełączeniem roślin na kwitnienie i trzymać je jakoś żeby rosły bardzo powoli aż pierwsze rośliny będą zebrane? Wtedy klon stawał by się po jakimś czasie matką i tak w kółko?
     
  4. felipe

    felipe Tuptuś

    tak z czystej ciekawosci: jaka gwarancja ze odmiany na ktore postawisz beda warte trzymania matek i ponownej uprawy ? czy to moze chodzi o sytuacje w ktorej juz po przerobieniu dziesiatek/setek roznych roslin chcesz te 6 sobie wybrac ? tak tylko pytam bo mnie ciekawi projekt
     
  5. Pewności oczywiście brak. Pewnie kwestia trochę zgadywania i nadzieji że będa to dobre odmiany a gdyby okazało się że nie to po prostu klony do wywalenia. Prędzej czy później na pewno znalazłbym odpowiednie roślinki do na matki. Fajnie byłoby mieć roślinki które się zna, mieć wiele odmian i jednocześnie niekoniecznie bardzo wiele roślin, więcej po prostu bym ni wykorzystał w żaden sposób.
     
Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
Loading...
Loading...