1. Czy nowe forum Ci się podoba?

    Chętnie wysłuchamy Twoich uwag na temat funkcjonowania nowej odsłony forum. Zapraszamy do tego tematu aby podzielić się z nami swoimi wrażeniami.
    Dismiss Notice

Tani i dobry PC Box - Poradnik by Muzyk

Dyskusja w dziale mikrobox, pcbox rozpoczęta przez Muzyk w dniu 16.12.2015

  1. Muzyk

    Muzyk poprzedni nick - Wiki

    Witam panie, panów i tych co tylko przejazdem! ;]

    Wszystko co tu przedstawiam jest ukazane na przykładzie mojego PC Boxa.
    Gdy go robiłem kierowałem się w dużej mierze kosztami, a jako, że jestem oszczędzny, to i wykonanie boxa mnie nie kosztowało więcej jak 90zł.
    Jeśli chcecie, to możecie się wiernie wzorować lub improwizować.

    Na wszelkie pytania będę odpowiadał i postaram się pomóc/doradzić, więc nie bójcie się, nie gryzę ;]


    Box, który chcę państwu przedstawić jest połączeniem funkcjonalności z prostotą.
    Praktycznie żadnych skomplikowanych mocowań, kombinowania z łączeniem kabli, uszczelniania.
    Wszystko jest wykonane prowizorycznie i ma pokazać, że można zrobić dobrego boxa:
    -przede wszystkim TANIO
    -bez specjalnych przygotowań i drogich materiałów
    -bez profesjonalnego sprzętu,
    -praktycznie bez użycia elektronarzędzi i innych bardziej skomplikowanych w użyciu rzeczy.

    Skąd w ogóle pomysł na taką prowizorkę? A chociażby stąd, że to nie jest konkurs piękności i nie zawsze ładne=funkcjonalne, a poza tym na wielu rzeczach można oszczędzić wykorzystując to co mamy pod ręką.

    Zrobienie tego boxa zajęło mi może maksymalnie 8 godzin, ale nie jestem pewien, bo robiłem sobie w tym czasie dużo przerw (upewniałem się na forum, czy wszystko robię prawidłowo).

    Specyfikacja

    Najpierw wymiary i co się w nim znajduje:
    -18cm na 40cm i 40cm wysokości
    -dwie żarówki Osram po 23w (1600lm każda i barwa 2700K), oraz jedna Philips 14w (750lm i barwa 3000K)
    -za odbłyśnik robią puszki po browarach
    -wentylacja to dwa wiatraki komputerowe 12V
    -ściany wyłożone kocem ratunkowym
    -doniczki robione przeze mnie 4l każda
    -podstawka pod doniczki, też robiona przez mnie
    -filtr węglowy
    -stacja pogodowa
    [​IMG]


    To by było na tyle z liczb, a teraz dokładna część opisowa ze zdjęciami.


    Box


    [​IMG]


    Boxem jest stary komputer. Został całkowicie wybebeszony, oprócz obudowy zasilacza, która została pocięta, a jej tylny fragment jest zamocowany z powrotem na swoim miejscu (bez tego byśmy mieli wielki otwór z tyłu obudowy).
    Wszelkie otwory po wejściach USB itd., oraz otwory wentylacyjne zostały pozaklejane taśmą dwustronną, na którą poszła zwykła gruba folia nie przepuszczająca światła. Dzięki temu wydziela się mniej zapachu, łatwiej zachować wysoką wilgotność, światło nie dostaje się do wewnątrz i oczywiście na zewnątrz też nic nie ucieka.




    [​IMG]


    Jedna z bocznych części obudowy została przykręcona na stałe, a druga się zdejmuje tak jak w normalnym komputerze. Warto pamiętać o tych wkrętach trzymających obudowę, bo jeśli ktoś na przykład obawia się domowników, to dzięki nim można mocno dokręcić bok boxa i żadne światło nam nie ucieka. Poza tym są wygodne w użyciu i nie musimy się bawić w śrubki i śrubokręty, ponieważ z łatwością odkręcają się rękoma.

    Jak widać na zdjęciu, w ruch poszła stara dobra szara taśma, która uszczelnia wyjście kabli z tyłu boxa, jak i została użyta do izolacji kabli.
    Nie wygląda to może pięknie, ale nawet totalnej ciemności nie widać światła wydostającego się z boxa!




    [​IMG]


    Tak oto prezentuje się wnętrze, po zdjęciu obudowy.
    Kable na wierzchu, jakaś folia wystająca z doniczek i inne dziwactwa - dla mnie norma ;d


    Doniczki

    [​IMG]


    Zacznijmy od samych doniczek - budowa i to co się w nich znajduje.
    Pewnie wielu właścicieli PC Boxów wie, że dobranie dobrej donicy do takich wymiarów może nie być łatwe.
    Postawiłem na efektywność w wykorzystaniu dostępnej przestrzeni i doniczki zrobiłem sam. Pomierzyłem dokładnie wymiary, rozrysowałem to najpierw na papierze, potem przeniosłem to na dyktę. Powycinałem elementy (ręcznie, tak jak mówiłem - bez elektronarzędzi), a następnie ponawiercałem otwory w odpowiednich miejscach (tutaj musiałem zrobić jedyny wyjątek od reguły haha ręcznie zajęłoby to lata) i pozczepiałem elementy ziperkami. Może was dziwić czemu zamiast wyciąć jedną dużą donicę i ją rozgrodzić, to wyciąłem trzy małe. Zamysł jest taki, że donicę taką można po zakończonym grow rozłożyć na części i łatwo zmienić ją na przykład w jedną, dwie, trzy osobne doniczki (w zależności od potrzeby). Zrobiony jest bardzo porządny drenaż. Każdy przedział ma 4 litry, czyli w sumie 12 litrów, co przy tak małym boxie robi wrażenie.

    Ziemia


    [​IMG]


    A po co w ogóle ta folia w doniczkach? Ano dykta wchłania wodę i nie chciałem, żeby coś tam pogniło, poza tym była z odzysku i nie chciałem żeby ewentualnie jakaś farba, lakier i inne świństwa miały kontakt bezpośrednio z ziemią.
    Na spód donic poszła gęsta siatka, aby ziemia nie wylatywała przez otwory.
    Co do samej ziemii - uniwersalna do kwiatów, pH 5,5 - 6,5, wymieszana ze styropianem.

    Podstawka


    [​IMG]


    Podstawkę także musiałem zrobić na wymiar, bo przecież woda gdzieś musi spływać. Użyłem dwóch pudełek po butach, pocięte, posklejane, wyłożone folią (każdy chyba rozumie, że karton wodoodporny nie jest ;d)


    Oświetlenie i odbłyśnik



    [​IMG]


    To teraz zajmijmy się oświetleniem.
    Żarówki takie jak wyżej wspominałem, są podłączone do oprawek z kostkami, dzięki temu nie musiałem się bawić z podłączaniem kabelków do oprawek :]




    [​IMG]


    Wszystko jest podłączone według tego schematu.




    [​IMG]
    [​IMG]
    [​IMG]


    Niechciałem wiercić dziur w obudowie, dlatego idąc od góry jest to wszystko przytwierdzone następująco:
    -Plastikowe opakowanie po jakiejś płycie CD ze zrobionymi otworami, przykleiłem je kropelką do "sufitu"
    -Przez dziury przewlekłem drut, który trzyma odbłyśnik
    -w odbłyśniku i opakowaniu są też otwory przez, które przeszły ziperki trzymające oprawki.
    Między oprawkami a odbłyśnikiem są małe ciasno zwinięte fragmenty materiału, które miały zapewnić, że żarówki nie będą się stykać z odbłyśnikiem.



    [​IMG]
    [​IMG]


    Chciałem mieć pewność, że się będzie trzymać, więc dodatkowo wykorzystałem otwory, które są w obudowie.
    Pomogło mi to też w organizacji kabli.

    Wentylator wtłaczający


    [​IMG]


    W przedniej ściance jest umieszczony docięty kawał dykty, w którym zamocowałem wiatrak. Wszystkie szczeliny między dyktą a wiatrakiem, oraz między dyktą a resztą obudowy uszczelniłem pianką (nie pianką montażową, tylko taką najzwyklejszą pokroju pianki Eva, z której są zrobione np. karimaty). Dzięki temu nie ma możliwości, żeby cokolwiek drgało, ruszało się itd., a co za tym idzie, went chodzi cichutko. Dodatkowo dykta zapewnia, że przez przód obudowy nie ucieka światło (jedynie minimalna ilość przez wiatrak). Wcześniej był tam spory przelot, bo przód PC jest totalnie pusty (normalnie wchodzą tam napędy i dyski). Wiatrak wtłaczający umieszczony jest na takiej wysokości, aby nie przesłaniała go donica.




    [​IMG]
    [​IMG]
    [​IMG]

    Strasznym problemem jest przytwierdzenie koca ratunkowego do dykty, ponieważ nie trzyma się jej taśma dwustronna. Z pomocą przyszła znowu kropelka :)

    Wiatrak wyciągający


    [​IMG]


    Drugi wiatrak (wyciągający) trzyma się dzięki taśmie i kropelce. Oczywiście umieszczony jest u góry boxa, aby wyciągał ciepłe powietrze. Na tylnej ściance obyło się bez dykty ;d


    Tajemniczy kabel?

    [​IMG]


    Być może ktoś już zauważył pewien kabel dziwnie przytwierdzony do... No właśnie do niczego ;d
    Kabel ten został tam zamocowany już w fazie budowy boxa (drugiego kabla – czerwonego, nie widać, bo jest pod folią), miał on służyć do zasilania wiatraków mieszających. Wykorzystywałem je przez połowę pierwszego grow, potem przerobiłem lekko boxa i problemy z temperaturą znikły, dlatego teraz ten kabel został luzem. W razie jakby był potrzebny, to zawsze mam go pod ręką i nie muszę rozpieprzać połowy boxa żeby ciągnąć nowy kabel haha

    Wylot powietrza i filtr


    [​IMG]


    Przenosimy się znowu na tył boxa. To dziwne coś widoczne na zdjęciu, to kawałek rękawa naciągniętego na plastikowe opakowanie przytwierdzone do obudowy. Ma on na celu powstrzymać wydobywające się przez wiatrak światło. Może nie wygląda, ale naprawdę spełnia swoje zadanie.


    [​IMG]



    Na ten moment w miejscu “zaślepki” z rękawa jest filtr węglowy zrobiony z maty węglowej do okapów. Matę złożyłem na pół, owinąłem wokół jakiegoś okrągłego pojemnika I zszyłem. Denko pojemnika jest odcięte, a ścianki lekko ponacinane u dołu. Nacięte elementy odchyliłem do zewnątrz I wsadziłem go w wylot wenta w obudowie po zasilaczu.

    Szczerze mówiąc, to spodziewałem się lepszych efektów po założenia filtra. Przed założeniem waliło w całym domu tak mocno, że po przekroczeniu progu zapach już powalał. Na ten moment czuć tylko w pokoju, w którym stoi I jakoś na dwa metry poza nim. Jak się zamknie drzwi, to nie czuć wcale.


    Nawożenie CO2


    [​IMG]


    [​IMG]


    Podłapałem gdzieś swego czasu na forum pomysł jak nawozić rośliny ditlenkiem węgla domowym sposobem. Jako, że jestem wielkim fanem alkoholi domowych (a do tego projektu będzie takowy potrzebny), to wziąłem się do pracy ;d
    Potrzebne nam będą:
    -składniki na wino, ewentualnie najzwyklejszy zacier na cukrze
    -wężyk
    -taśma
    -coś ostrego
    -druty


    [​IMG]



    Najpierw musimy nastawić wino. W moim przypadku będzie to wino ryżowe, ponieważ jest to już tradycja, że co rok na zimę nastawiam baniaczek ryżowca :) Nie będę się zagłębiał w to jak owe wino się robi, bo od tego jest internet haha Cała zasada działania opiera się na wytwarzaniu dwutlenku węgla przez drożdże w procesie fermentacji. CO2, które normalnie by uciekało rurką fermentacyjną musi być poprowadzone do naszego boxa.

    [​IMG]

    W tym celu przenosimy się na tył boxa, gdzie już obrałem sobie dobre miejsce do zrobienia otworu na wężyk.


    [​IMG]
    [​IMG]

    Dziurka zrobiona!

    [​IMG]

    Wężyk przeciągamy przez otwór i wsadzamy go na odpowiednią głębokość do boxa.


    [​IMG]
    [​IMG]
    [​IMG]


    Ja wężyk przytwierdziłem drutem do doniczek, ale można to wykonać w sposób dowolny.


    [​IMG]


    Drugi koniec wężyka nakładamy na rurkę fermentacyjną, do której wcześniej wlaliśmy trochę wody i wszystko uszczelniamy taśmą.


    Trening


    [​IMG]


    Do treningu stosuję najzwyklejszy drut w otulinie, dostępny w wielu sklepach ogrodniczych, albo marketach.

    [​IMG]


    Uwaga! Przy pracy z drutem i ostrymi narzędziami może dojść do nieszczęścia! haha


    [​IMG]


    A tutaj panny po codziennym doginaniu ;]


    Warunki panujące w boxie


    [​IMG]


    Teraz przenosimy się na przód i zajmiemy się warunkami panującymi w boxie. To co na zdjęciu widać, to przód obudowy, na który jest skierowany nawilżacz. Dużo osób narzeka, że ciężko jest utrzymać dobrą wilgotność w PC, bo nie da się do środka wsadzić nawilżacza. Ja bez problemu mogę w środku utrzymać nawet 95% wilgotności przy włączonych lampach (oczywiście tego nie robię, bo to nie jest hodowla grzybów, tylko roślin haha). Rozwiązaniem jest ustawienie nawilżacza przy wiatraku wlotowym i nakrycie nawilżacza oraz boxa jakimś materiałem. Nie polecam folii, ani innych nieprzepuszczalnych materiałów. Ja używam starej koszulki rozciągniętej tak, że wszystko ładnie obejmuje. Dzięki temu para nie leci na boki, tylko zostaje pod koszulką. Wiadomo, że część z tego się skrapla, ale właśnie dlatego koszulka jest lepsza od folii, bo wilgoć z koszulki może odparować, a pod folią byśmy mieli powódź. Warto też pamiętać, że panele podłogowe, kanapy, gazety itd. nie lubią wody i możecie sobie coś po prostu zniszczyć. Najłatwiejszym rozwiązaniem jest podłożenie pod nawilżacz folii, albo czegokolwiek co zaizoluje podłoże od wilgoci.




    [​IMG]
    [​IMG]

    Pomiar temperatury, wilgotności i pH

    Kolejna rzecz, czyli pomiar tych wszystkich wartości.
    Ja używam czegoś takiego, a zwie się to bodajże stacja pogodowa. Mierzy temperaturę i wilgotność, a dodatkowo mogę sprawdzić odczyt z ostatnich 12 godzin. Jest to o tyle wygodne, że można sprawdzić jakie warunki były nocą, albo na przykład podczas, gdy byliśmy w pracy.




    [​IMG]


    Stację tą wkładam w tekturową obudowę, aby wynik nie był sfałszowany przez promieniowanie cieplne. Następnie wciskam ją za donicę przy wencie wyciągającym, bo przy wtłaczającym odczyt temperatury byłby znacznie niższy, zaś wilgotności wyższy.




    [​IMG]


    Ostatnim parametrem, który mierzę jest pH. Do tego wykorzystuję pH metr, jaki jest wykorzystywany do sprawdzania wody w basenie. Podaje wartość do jednego miejsca po przecinku, jest wygodny w użyciu, dość długo trwa zanim się rozskaluje i przede wszystkim można go tanio kupić. Przydatny do regulowania pH podawanej wody i sprawdzania wody wylatującej dołem donicy. Do sprawdzania pH gleby przychodzi z pomocą płyn Helliga.


    Zasilanie

    [​IMG]


    A jak to wszystko jest zasilane?
    Najzwyklejsza ładowarka od telefonu zasila wiatraki i jest podłączona 24 godziny na dobę.
    Poniżej mamy timer, nastawiony na 20 godzin pracy i 4 godziny spoczynku. Do timera podłączony jest przedłużacz, do którego podpięty jest zasilacz napędzający lampy i nawilżacz. Nawilżacz wyłącza się razem z lampami, bo w przeciwnym razie wilgotność by mocno skakała, a wręcz woda skraplałaby się w środku boxa i przy włączeniu lamp mogłoby pójść zwarcie.

    Jak zadbać o swojego boxa!


    Wiadomo, jak się dba, to posłuży, ale jak się to ma do boxa?

    Zacznijmy od nawilżacza. Co jakiś czas koniecznie trzeba go wyczyścić specjalnie przeznaczonym do tego preparatem, ale mleczko usuwające kamień też da radę.
    Nawilżacz oczywiście odłączamy od prądu. Wylewamy z niego całą wodę. Napuszczamy czystej wody, rozpuszczamy w niej specjalny preparat do czyszczenia nawilżaczy i pozostawiamy aż kamień sam odejdzie. Jeśli używamy mleczka, to najwygodniej jest nałożyć go trochę na szczoteczkę do zębów (odradzam używać własnej, no chyba, że ktoś lubi taki cytrusowy posmak haha) i delikatnie szorujemy, a następnie wszystko pozostawiamy. Po jakichś 20 minutach spłukujemy. Podczas spłukiwania dobrze jest jeszcze raz wyszorować wszystko czystą szczoteczką, aby usunąć chemikalia! Teraz pozostało jedynie przetrzeć wszystko na sucho, wlać czystej wody i puścić nawilżacz na najwyższe obroty na jakieś 30-60 minut, aby mieć pewność, że jakieś pozostałości detergentów odparują i że wszystko działa.

    Kolejną sprawą są wiatraki. Co jakiś czas warto je przetrzeć z kurzu i popsikać WD-40, aby gładko chodziły (przynajmniej ja tak robię i działa haha).

    Koc ratowniczy ma to do siebie, że po jakimś czasie matowieje. Z tego co zauważyłem jest to spowodowane wilgocią (na folii pojawia się coś w rodzaju osadu). Najprościej jest lekko namoczyć szmatkę i przetrzeć ścianki boxa. Tak samo jak wcześniej, nie wiem czy to zadziała w przypadku np. mylaru, ale u mnie się sprawdza.

    W PC Boxach występuje też inny problem, mianowicie trzeba co jakiś czas wyjąć donicę z podstawką i wytrzeć dno boxa. Niska temperatura na dole sprawia, że woda łatwo się tam skrapla, dlatego warto zadbać o to, aby było sucho. Każda stojąca woda sprzyja rozwojowi pleśni, bakterii I innego cholerstwa, a tego nikt by nie chciał. Ja pod podstawkę donicy wsadziłem jeszcze dodatkowo szmatę I samo dno wyłożyłem folią (niestety nie ma na zdjęciach).

    Co do żarówek, pamiętamy aby nie dotykać ich rękoma, najlepiej przez suchą szmatkę/papierowy ręcznik. Po zamieszczeniu w boxie upewniamy się też, że niczego nie dotykają (można zrobić jak ja, czyli coś podłożyć pod oprawki). Jeśli pod żarówkami umieścimy szybę, to dodatkowo nie będą one narażone na wysoką wilgotność, a jednocześnie obniżymy temperaturę w boxie. Nadmienię tutaj, że szyba pochłania aż 1/3 światła (nie wiem czy to prawda, tak twierdzi Bebook, który to mierzył).

    Wszystkie kable powinny być zaizolowane, bo chyba nikt nie chce żeby mu wywaliło korki. Ja po prostu oklejałem taśmą wszystko jak leci I działa haha

    Koszt budowy

    Na koniec jeszcze kosztorys, aby lepiej ukazać jak tania była budowa:
    -komputer był mój własny, także obudowe zdobyłem za darmo, (polecam poszukać na olx, allegro, itp. bo ludzie chętnie się pozbywają starych sprzętów nawet za darmo)
    -wentylatory wymontowałem z tego PC, więc też darmo, (jak wyżej, wystarczy znaleźć stary komputer)
    -żarówki 23w bodajże 14zł, a ta 14w chyba 8zł
    -dwa browary na odbłyśnik chyba 7zł, bo to porządne piwsko było haha
    -koc ratowniczy - 12zł, jeden wystarcza na oklejenie ze trzech PC
    -ziemia - 10zł
    -donica za darmo, tylko ziperki mnie kosztowały z 8zł
    -zasilacze i kable moje własne, ale nawet jakbym miał kupować, to w granicach 10zł da się wszystko dostać
    -taśma także moja, a na kropelkę wydałem z 8zł
    -mata węglowa do okapu 24zł
    Podsumowując - około 90zł, mało jak za kompletnego boxa, co? A widziałem, że ludzie na forum są gotowi kupić PC Boxa za 180-200zł haha

    Żeby pokazać, że jest to zdatne do użycia, to podlinkowuję dwie fotorelacje z użyciem tego jakże pięknego PC:

    AKxXWRx [AF] + OG Kush [AF] - PCBox

    White Russian x Flash Babylon [AF] - PCBox



    I jeszcze raz, tak jak pisałem na początku:


    Na wszelkie pytania będę odpowiadał i postaram się pomóc/doradzić, więc nie bójcie się, nie gryzę ;]
     
    10 people like this.
  2. Muzyk

    Muzyk poprzedni nick - Wiki

    Stwierdziłem, że wreszcie trzeba dodać mojemu boxowi choć trochę profesjonalizmu.

    Efekty macie ukazanie poniżej ;)




    [​IMG]


    Z daleka nie wydaje się jakby coś się zmieniło, a jednak!



    [​IMG]


    Nowa folia położona na boczne ścianki. Zwłaszcza widać to na zdjęciu, ponieważ wcześniej było tu bardzo mało folii. Niestety ale do dykty ciężko jest ją przykleić. Klej na gorąco radzi sobie z tym bez problemu ;)



    [​IMG]


    Cały went wtłaczający został uszczelniony dookoła, także klejem na gorąco.




    [​IMG]


    Instalacja elektryczna jest teraz na wierzchu, bo stwierdziłem, że nie ma sensu tego zaklejać folią, bo i tak mało tam dociera światła, a w razie czego mam łatwy dostęp do kabli. Poza tym w organizacji elektroniki zaszło sporo zmian.




    [​IMG]


    Pod instalacją też umieściłem nową folię ;d




    [​IMG]



    Kabel, który był u mnie wcześniej za folią, jest teraz na wierzchu i w całkiem innym miejscu. Nałożona jest na niego już koszulka termokurczliwa, którą wykorzystam jak już zamontuję went mieszający.




    [​IMG]


    [​IMG]


    Calutki tył boxa został uszczelniony klejem na gorąco. Łącznie z nowym "kapturkiem", który jest wylotem powietrza z boxa. Na wegu po prostu blokuje wydobywające się światło, zaś na flo nasuwam na ten kapturek filtr węglowy, który przygotowałem już wcześniej. Teraz mam pewność, że powietrze z boxa wylatuje tylko tam gdzie chcę.




    [​IMG]


    Wszystkie kable zostały skręcone ze sobą na nowo (bardzo mocno), a następnie zaizolowałem je koszulkami termokurczliwymi. Dodatkowo samo miejsce gdzie kable wychodzą z boxa też zabezpieczyłem klejem na gorąco. Teraz wreszcie mam pewność, że żaden kabel mi się nie wyrwie, a łączenia są solidne.




    [​IMG]


    No i jedna z ważniejszych rzeczy, albowiem przełącznik, którym mogę włączać wiatrak mieszający w boxie (chwilowo go nie posiadam, ale testowałem to na innym wencie i wszystko jest sprawne). Ogółem wszystkie kable od wentylatorów są połączone razem, ale w przypadku wenta mieszającego, zamiast połączyć z resztą czarny kabel od tegoż wenta, to połączyłem jeden z kabli od przełącznika. Drugi kabel od przełącznika jest już normalnie połączony z kablem wenta (tylko czarnym, ponieważ wystarczy, że jeden z kabli jest połączony z przełącznikiem). Najprościej w świecie przełącznik zamyka lub otwiera obwód i went, albo chodzi albo nie. Przyda mi się to zwłaszcza w gorące dni, albo kiedy tylko mi się spodoba ;d Już nie muszę grzebać w kablach żeby włączać went mieszający.


    [​IMG]


    Wszystko przyklejone i jednocześnie uszczelnione klejem na gorąco. Zrobiłem jeszcze na przełączniku oznaczenia, bo nie wiedziałem, które ustawienie zamyka obwód, a które otwiera.


    Co w skrócie się zmieniło:
    -wszystko uszczelnione (mniej zapachu się wydobywa)
    -nowa folia w niektórych miejscach
    -went wyciągający przytwierdzony na nowo (o wiele mocniej)
    -porządnie zaizolowana instalacja
    -lepszy dostęp do kabli
    -przełącznik od wenta mieszającego
    -łatwiejsze nakładanie i zdejmowanie filtra węglowego


    To teraz może koszt takiego przedsięwzięcia?
    -pistolet na klej na gorąco - 14zł
    -wkłady do kleju - 6zł
    -koszulki termokurczliwe - 2zł
    -przełącznik - mój własny

    W sumie ok. 22zł za szczelny box z dobrą (i bezpieczną!) instalacją, oraz wygoda z korzystania z wenta.


    Bardzo polecam wszystkim pistolet na klej na gorąco, bo tanim kosztem daje nam możliwość:
    -izolacji kabli
    -przyklejania czego wam się żywnie podoba, do niemalże każdej powierzchni
    -uszczelniania
    Zajebista sprawa do wielu rzeczy, za śmieszne pieniądze! Na pewno wykorzystam go jeszcze w niejednym projekcie ;]
     
    9 people like this.
  3. nieinteresujemnieto

    nieinteresujemnieto Błyskotlwy

    Czy mógłbym Cię prosić o dokładniejsze wyjaśnienie schematu szeregowego podłączania świetlówek energooszczędnych? Elektronik ze mnie żaden, a nie chciałbym domu z dymem puścić.
    Jakie kupić kostki, jak je podłączyć z żarówkami i następnie do zasilacza (i jakiego? domyślam się, że 220V), żeby było dobrze?
    Rozumiem, że dwa powiedzmy 60/80 cm wentylatory 12V można spokojnie podłączyć do osobnej ładowarki od telefonu i sobie poradzi?
    Świetny ten Twój PCBOX - widać, że masz rękę do takich manualnych rzeczy, nie każdy by sobie poradził. Aha, czym najlepiej wybebeszyć te metalowe elementy w budzie - miejsce na dyski itd.?
     
  4. Żułf Ninja

    Żułf Ninja Błyskotlwy

    Jak masz oprawki wychodza ci dwa kable c nie? I np. masz 3 świetlówki laczysz 3 czarne kabelki razem i 3 czerwone razem potem dajesz złaczone kable do kostki i na koniec kabel do kontaktu cała filozofia.
     
  5. PanBadura

    PanBadura Weteran

    Czym najlepiej wybebeszyć? Ręką i wkrętakiem krzyżowym :) Btw. świetny poradnik, mega dobra robota.
     
  6. Muzyk

    Muzyk poprzedni nick - Wiki

    Takie kostki można kupić w sklepie z elektroniką, albo jakimś Praktikerze/Obi/Leroy Merlin. Ja miałem je od razu przy zakupie oprawek, bo wolałem kupić takie co mają od razu kable podłączone. Łączysz kable tak, że wszystkie kable jednego koloru muszą być ze sobą połączone. Ważne żeby nie stykały się kable różnych kolorów, bo wtedy wywali Ci korki.
    Zasilacz taki jak mówisz. Zwykły kabel do wpinania do kontaktu.
    Ja mam dwa wenty 80mm i oba zasilam jednym zasilaczem od telefonu, ale spokojnie taki zasilacz pociągnie i trzeci went.
    Ja wybebeszałem śrubokrętem i kombinerkami. Tam gdzie da się coś odkręcić to odkręcaj, a tam gdzie się nie da to ucinaj ;d Ważne żeby sobie obudowy nie uszkodzić i tyle.
     
  7. Kamko

    Kamko Autorytet

    ja mam pytanko, ten filtr daje radę ? Jak roślinka jest na flo nie czuć w pokoju ?
     
  8. Muzyk

    Muzyk poprzedni nick - Wiki

    Filtr daje radę, ale musi być szczelnie zamontowany na wylocie i najlepiej jak reszta boxa też jest w miarę szczelnia.
     
  9. Kamko

    Kamko Autorytet

    kurde no to u mnie już odpada :/ a jeszcze takie jedno pytanko czy te żarówki dadzą radę? np do 1 planta 2 żarówki (1160lm) jedna
     
  10. Xorax

    Xorax Wiedza nadprzyrodzona

    To zależy jakiego masz boxa. Ale jeśli standardowy pc box to będzie mało.
     
  11. Kamko

    Kamko Autorytet

    ale bardziej mi chodzi o to czy takie się nadają, czy coś pod nimi urośnie ?
     
  12. Xorax

    Xorax Wiedza nadprzyrodzona

    Jeśli dasz takie 4 to urośnie.
     
    1 person likes this.
  13. xxx420

    xxx420 Banned

    jak to wygląda z prądem? ile miesięcznie przy takim osprzęcie zużywa pcbox prądu?
     
  14. Muzyk

    Muzyk poprzedni nick - Wiki

    Nie licząc poboru mocy nawilżacza to do rachunku dochodzi gdzieś średnio z 10zł. Ciężko sprecyzować, bo zależy od tego jaką masz stawkę i jakim trybem świecisz. Przy świetle i wentach włączonych na 24/0 miesięczny koszt to jakoś może z 15zł maksymalnie.
     
  15. Wiadrolistka

    Wiadrolistka Moderator Moderator

    Cudowny poradnik! ;d
    Ale jedno mam pytanie. Żarówki już zrozumiałam jak podłączyć. Ale nie bardzo rozumiem jak podłączyć wiatraczki do tej ładowarki z telefonu. Na tej samej zasadzie? Wiatrak, kostka, wiatrak, kostka, ładowarka?
     
  16. Mroczny Pomiot

    Mroczny Pomiot Weteran

    W ładowarce masz dwa wychodzące kabelki.Podpinasz do nich kostki a do tych kostek podpinasz kabelki z wiatraka.;d
     
    1 person likes this.
  17. chili

    chili Expert

    1 person likes this.
  18. Muzyk

    Muzyk poprzedni nick - Wiki

    Przy wiatrakach nie trzeba bawić się w kostki, wystarczy skręcić ze sobą odpowiednie kable i zakleić taśmą izolacyjną :)
     
  19. skyf7y

    skyf7y Guest

    WitamCo do ładowarki do wiatraczków, piszecie o standardowej ładowarce do telefonu 12 V. Wszystkie moje ładowarki mają 5V i 0,5A. Nada się czy poszukać zasilacza 12V bo dom z dymem puszcze? ;d Pewnie głupie pytanie ale typowy laik ze mnie :/
     
  20. W0lNY

    W0lNY Wiedza nadprzyrodzona

    Jak podlaczusz pod 5V 0,5 będzie się kręcił ale powoli. Taki zasilacz z regulacją kupisz do 15zl