Spóźniona, wakacyjna partyzantka by Zielon3k

Zielon3k 17.06.2018

Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
  1. Też się nad tym zastanawiałem, i patrząc na swoje poczynania chyba popadłem w jakąś paranoję. Faktycznie ścieżka trochę się wydeptała, zastosuję się do rady. Teraz mamy dużo wilgoci, raczej nie powinny uschnąć.
     
  2. Powtarzam. Roślinom na out na pewno nie grozi susza, ja raz nie podlewałem swojej pełnosezonówki przez cały czerwiec. Jak po tym miesiącu zobaczyłem jakie to było duże to aż się za głowę złapałem. Roślina przetrwała orkan i nawet nie wygięła się w żadną stronę. Cięzko mi było ustawić grafik jak chodzić żeby nikogo po drodze nie spotkać, bo spotkasz po drodze kilka razy tą/te same osoby i już robi się podejrzanie. To normalne, że się przejmujesz bo to znaczy, że Ci zależy ale to nigdy nie pomaga takie częste chodzenie. I najlepiej iść samemu, a jak już to maksymalnie dwóch.
     
  3. Udałem się na spota ostatni raz przed kilkudniowym wyjazdem, zobaczyć co i jak. Niestety somachiguny nie wyszły, zakładam że zgniły. Zdarza się, pewnie albo przelałem, albo nie zrobiłem precrushingu. Na szczęście nie bawie się w dilerkę, więc nawet na nas 3 (każdy blanta miał w ręce raz, dwa, może trzy razy) wystarczy zbiorów.

    Stan kolejno Big Diamond, AK, Maroc: 20180627_164147.jpg 20180627_164154.jpg 20180627_164143.jpg
    Sprawdziłem nedoszłe Somy, udało mi się wygrzebać coś takiego, dałem mu dostęp do światła. Ma szansę przeżyć? Czy na zdj jest widoczna pleśń? 20180627_164131.jpg
    I ostatnie - kiedy zacząć lać biohummusa? Przez ostatnie 4 dni mało urosły, co sądzicie? Powtarzam - mają po 11 dni.
     
  4. Kitty Forman

    Kitty Forman Moderator Staff Member

    Biohumusa możesz już lać śmiało.
    A to coś ;) moim zdaniem ma szanse. Aż jestem ciekawa co z niej będzie :)
     
    • Lubie to x 1
  5. Ja na takim etapie dawałem już zmieszanego biohumusa z gnojówką z pokrzywy oraz ukorzeniaczem z wierzby. W rozsądnych dawkach oczywiście ;)
     
  6. Ostatnia wizyta na spocie spowodowała u mnie załamanie nerwowe. Big diamond auto wdeptany w ziemie w połowie, zaliczył przymusowe lst, jeden z liści brązowy . Prawdopodobnie uszkodzony system korzeniowy, przyklepałem go i poprawiłem używając ziemi z somachigunów niewypałów. 20180703_151139.jpg Upośledzony somachigun pozieleniał, troche urósł, ale również wdeptany, znalazłem nienaruszoną sadzonkę w ziemi. 20180703_151116.jpg Maroc jedyny stał, przy nim też ziemia wgnieciona, za to coś go zżera. 20180703_151224.jpg Jedynie auto AK nienaruszony. Wszystkie rośliny przyklepałem ziemią, te w lepszym stanie podlałem wodą z biohummusem, te zmasakrowane dodatkowo nakrętką biohummusa. I teraz pytanie - czy coś z tego będzie : / ? Mam nadzieję. Na pewno zakupię coś na ślimaki bo trochę ich tam jest, ale nie wiem co zrobić z tym co je tak wdeptało. Sarny? Dziki? Na pewno nie człowiek, zaznaczyłem teren swoim moczem, może to je odstraszy. Gubię się w tym trochę, bo z każdą jest coś nie tak.

    20180703_151124.jpg
     
  7. myszka

    myszka Tuptuś

    Między innymi z tego powodu zrezygnowałam z outa ,jak nie ulewa ,gradobicie, niskie temperatury to zwierzyna albo robactwo szkód narobi i jeszcze wpaść łatwo można bo dronów sporo lata i filmują, Z indorkiem też problemy bywają ale nie tak duże.
     
    • Lubie to x 1
  8. Dzisiaj byłem na spocie, dwie rośliny odżyły - są zdrowe, jedną cały czas coś zjada mimo, że podsypałem piaskiem. Ogólnie jest dobrze, po ostatnim kryzysie uspokoiłem się, myślę bardziej racjonalnie. Obecnie wszystkie panie podlewam na zmianę wodą z biohumusem i samą wodą, przerzuciłem się z odstanej kranówy na Oazę z biedry. Fotki:

    Auto ak - rośnie spokojnie, nienaruszony.
    20180711_175534.jpg
    Big diamond - w normie.
    20180711_175538.jpg
    Maroc - podgryzany, myślę tu nad fim/toppingiem. Co myślicie?
    20180711_175543.jpg
     
  9. Mysle ze mozesz zrobic topping ;>
     
  10. marcopolo

    marcopolo Moderator Staff Member

    Skoro ,jak widze panny podsypane dolomitem/chyba/,po kiego podlewasz woda ze sklepu.Zwykla kranowka,lub deszczowka wystarczy.
    Jesli chodzi o trening,chyba troche za pozno,one za kilka,kilkanascie dni zaczna indukowac-wiec po coz je spowalniac,no chyba ze u Ciebie dzien jest nadal dluzszy?
    Mozesz je ewentualnie ponaginac,ale drastyczne metody treningu osobiscie bym sobie darowal.Powodzonka
     
  11. Dolomitu tam nie ma, tylko perlit. A co do tych treningów, dzięki za radę. Automatów raczej nie będę naginał, ale jedną sezonówkę tak potraktuję.
     
  12. Kitty Forman

    Kitty Forman Moderator Staff Member

    Siemka Zielonek. Jak namyślisz się na jakiś up, bo chyba jeszcze powinny stać te panny, to przywrócę do aktualnych. Póki co idzie do niedokończonych. Pozdro!
     
  13. Przyznam, że zapomniało mi się forum. Roślinki niestety zostały ukradzione, więc zamykam temat.
     
Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
Loading...
Loading...