Splesniale topy- 7dniowy eksperyment

bradpitt 04.05.2018

Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
  1. Witajcie. Przez maly przypal musialem skrocic suszenie topow do 3dni. Potem polecialy do sloja. Uchylone wieczko nie pomoglo i wewnatrz po kolejnych 3dniach pojawila sie szara plesn... polowa topow byla zainfekowana. Dla dobra nauki oraz przez wlasna chytrosc nie wyrzuce sortu. Przez kolejnych 7dni wykonam water curring z nadzieja ze plesn wymrze i woda zmyje zanieczyszczenia. Przez pierwazy dzien woda do water curringu bedzie pol na pol z wodka (stock, nie nawidze au
     
  2. Ja dla własnego doświadczenia spaliłem takiego spleśniałego topa którego wysuszyłem aż w palcach skruszył się na drobny pył, po 3 buchach czułem się jakbym wziął swoje płuca na trzepak i walił tą trzepaczką przez 10 minut, potem wywrócił na lewą stronę i trzepał je dalej. Ale zrobiło mnie dobrze ;p
     
  3. Wiec bedzie dla kolegow sebixow co im zawsze malo mocy :)
     
    • Lubie to x 1
  4. Już jutro suszenie spleśniałych topów :)
    Na szybko zmontowałem boxa do suszenia. Budżet zerowy :)
     
  5. ZIELONA

    ZIELONA Autorytet Administrator

    Hmmm jeśli chcesz zrobic WC z alkoholem to obawiam sie ze niewiele THC zostanie w twoich topkach , THC rozpuszcza sie w alkoholu także ten ;D
     
    • Lubie to x 1
  6. A no widzisz, o tym nie pomyslałem :(

    W sumie stężenie nie było za wielkie, jakieś 10-15% i w tym roztworze leżało jakieś 24godziny.

    Obecnie się suszy: zero światła, jeden wentylator wtłaczający, wilgotność ww boxie 50-60%. Pleśń przestała się rozwijać czyli jest jakiś sukces. Trochę wali stęchlizną

    Ale tak jak wspomniałem to tylko eksperyment, bo szkoda mi było wywalić
     
  7. Testowyziom

    Testowyziom Tuptuś

    Napisz z jakiego miasta jestes, zeby sie koledzy z forum nie nacieli na nowa metode upiekszania sortu XD
     
    • Lubie to x 1
  8. v3nom

    v3nom Użytkownik

    Nom alkohol jak tluszcz, dobrze wiaze sie z thc, mozna naleki konopne robic. Ale ciekawe czy plesn zginie, mocno watpie ale zobaczymy hehe
    Chociaz zaplesnialego sortu nie powonno się kurzyc
     
  9. Małe podsumowanie:

    Po WC topy stały się jasno brązowe w tydzień, to że metoda przyspiesza curring to do tego nie mam żadnych wątpliwości.

    Pleśń zniknęła, a przynajmniej przestała się rozwijać. W tej chwili topy są w szczelnym słoju i po dwóch dniach nie zauważyłem rozwoju pleśni.

    Co do mocy: połowa tego co z tego samego krzaka, czyli alkohol faktycznie obniżył moc, delikatnie klepie.

    SMAK: Prosto z lufki nie da się palić, z fajki wodnej jakoś daje rade. Zrobiła się mocno kwaśna i gryzie w gardło.

    Podsumowując: Jeżeli zależy Ci na smaku to wywal od razu spleśniały sort. Jak Ci już wszystko jedno to ta metoda działa :D

    ps. Dam znać za miesiąc czy nie nabawiłem się jakiejś grzybicy płuc :D
     
  10. terolo

    terolo Gość

    i co nabawiłeś się czegoś ? ;D
     
  11. Też miałem problem z pleśnią na jednym zajebiście wielkim topku (pleśń była w części dotykającej ścianki boxa), szkoda było mi go więc zamoczyłem go na kilka minut w roztworze sody z wodą. Później wypłukałem delikatnie w zimnej wodzie i osuszyłem papierowymi ręcznikami.
    Topek podzieliłem na mniejsze kawałki i wysuszyłem na papierze. W efekcie pleśń znikła, jedyny minus to taki że spadła moc (z pleśnią wypłukało się część tego co nie powinno), ale pleśni czuc nie było.
     
Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
Loading...
Loading...