Rasta - definicja, porady - nonsensopedia

Highlander 13.03.2017

Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
  1. Highlander

    Highlander Zagubiony

    Rastafarianie (potocznie Rasta) – ruch kulturowo-religijno-społeczny, który opiera się na zielu, reggae i zielu. Niosąca zielono-żółto-czerwone flagi młodzież zaspokaja Marleya.
    Mów do nich wolniej, mogą nie zatrybić za pierwszym razem. Odznaczają się dbałością o dredy o podłożu egoistycznym – te, które raz się rozpadły, można tylko obciąć i sprzedać na Allegro. Kochają wszystkich i wszędzie z wyjątkiem ns blacków. Kochają nawet drechów, gdyż mogą służyć jako tanie źródło zioła. Drecha wystarczy wystraszyć machając dredami i krzycząc przy tym głośno: Meduza! Meduza!.

    Jak poznać?

    Czujesz, że coś słodko pachnie? To właśnie rastafarianin zjadający jagodziankę z truskawkami bądź żujący malinową mambę.
    Rastafarianie zawsze się śmieją, ale nigdy nie wiedzą, z czego. Najczęściej powodem jest szyszka lub polowanie na kosmitów w lesie.
    Ma przynajmniej sześciu przyjaciół z glanami, którzy przekonują drechów o bezsensowności ich argumentów.
    Rastafarianin denerwuje się, gdy nazwiesz go rastafarianinem. On nie jest rastafarianinem, on jest rasta.
    Nazywa cię „man”, niezależnie od twojej płci.
    Rastafarianin mówi dialektem jamajskim, przedłużając samogłoski.
    Rastafarianin niszczy system od środka, jest anarchistą, hippisem i punkiem jednocześnie.
    Rastafarianin jara, by połączyć się z Jah, wie wszystko o Jah, a także o Jah; czasami też interesuje się Jah.
    Rasta rzuca się z uwielbieniem na każdego przechodzącego murzyna.

    RastaKid

    Wredna larwa rastamana, przeciętnie 13-latka z nadwagą i bez chłopaka, która nie wie, kto to Bob Marley i słucha tylko Bednarka. Zazwyczaj sierota, która ogląda Mam talent w Media Markt i wchodzi na koncerty przez szyb wentylacyjny. Marihuanę widziała co najwyżej na tapecie telefonu. Uważa, że nie trzeba jarać, aby przejść na rastafarianizm i żaden rasta tak naprawdę nie jara, bo to złe.

    Jak być?

    Rasta001A03:34
    Rasta001A
    W Babilonie zdrada…
    Na początek najważniejsze: musisz mieć dredy!
    Musisz mieć trójkolorowe naszywki.
    Nie możesz mieć dołów. Jeżeli masz doła, zwiększ dawkę marihuany o 200%.
    Słuchasz pozytywnej muzy.
    Większość ludzi cię kocha lub lubi, reszta to rasiści, księża i politycy.
    Musisz się wszędzie spóźniać (rasta mają czas, a niewolnicy Babilonu zegarki).
    Musisz wierzyć w Jah, oraz to, że po śmierci zabierze cię on do Syjonu.
    Musisz kochać murzynów i przy każdej nadarzającej się okazji to okazywać.
    Pamiętaj: mimo że jesteś pacyfistą, musisz walczyć ze złym Babilonem.
    Nie „jarasz gibonów”. „Dymisz sensi dla chilloutu”.
    Każdy rasta musi rozumieć różnice pomiędzy Jah i JahJah.
    Musi w sposób zrozumiały wytłumaczyć każdemu dresowi, tak aby ten nie zrozumiał i się tego wstydził.
    Rasta, kiedy jest zdrowy, nie czuje się dobrze; on czuje się pozytywnie lub „Irie”.
    Nic nie musisz, tylko niewolnicy Babilonu muszą.

    Młodzież

    Wśród dzieci i młodzieży co jakiś czas wraca moda na bycie rastamanem. Noszą wtedy dredy, koniecznie niemyte i kradną mamie majeranek, by zaszpanować, że palą zioło. Bardzo często są antyrasistami i pragną wolności. Nie lubią swoich rodziców, gdyż ci nie pozwalają im palić. Objawia się to przenaszywkowywaniem odzieży i chodzeniem na festiwale. Młodzi chłopcy (a coraz częściej – młode dziewczyny) porzucają bloga o Paris Hilton i odziewają duże czapy i warkocze (imitacja dredów w trosce o higienę).
    Pozersko-rastamańska młodzież niestety z wykonawców reggae zna tylko Marleya i polskie wygibasy typu Sidney Polak, Jamal, ale nie przeszkadza im to w „trójkolorowości”. A muzykę od zespołów typu Tabu, Daab, Bakshish, Izrael, Rastasize czy Habakuk uważają najczęściej za podgatunek rocka i jako takiego nie mają o niej pojęcia. Do kościoła nie chodzą, tworzą je u siebie w domu. Lubią myśleć o Syjonie i niszczyć Babilon, cokolwiek by to miało znaczyć, a ich największe marzenie to podróż do Kingston – takiej wioski pod Warszawą, by tam wysłuchać koncertu znanych masonów jamajczyków, takich jak Kamil B. .
    Długowłosi nastolatkowie polują z szydełkami na wszelakich dredziarzy. Są w stanie zrobić wszystko, aby tylko oryginalny rasta zrobił im chociaż jednego dreda, koniecznie z tyłu za uchem, tak aby mama nie widziała, ale żeby można się było pochwalić ziomom. Wielu błaga o naukę „Jak to się robi”. Wśród młodzieży zafascynowanej rastafarianizmem krąży zbiór mitów o technikach zaplatania loków – np. na gandę, na popiół, na majonez lub keczup. Zdesperowane przypadki próbowały się dredzić za pomocą kleju typu kropelka – bo co sklei, to nic nie rozklei. Niestety nie ma to nic wspólnego z JAH. Doświadczony kapłan Rasta osiąga stan doskonałości w wieku 20 lat. Pozostali młodsi wyznawcy mają słuchać i się uczyć.
     
    • Lubie to x 2
  2. -RaStA-

    -RaStA- Rasta it's my life

    dredzioki nie są aż tak wymagane :d
     
Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
Loading...
Loading...