Problem z diagnozą i rozwiązaniem problemu.

KejDzej 21.10.2019

Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
  1. właśnie mi się przeczytało że kranówa w Anglii jest mocno nakrapiana fluorem...w takim wypadku chyba jednak lepszym rozwiązaniem jest ta mineralka...fluor to chemia i syf jakich mało...ludzie w Anglii chorują z tego powodu...pewnie sporo już go jest w twoich krzakach...nie mówiąc już o ziemi jak nie robiłeś flusha
     
  2. W UK problemem okazuje się jednak fluor, który zawarty jest w brytyjskiej kranówce. Fluoryzacja wody zapobiega próchnicy, ale jego zbyt duże przyswajanie jest źródłem problemów zdrowotnych, a przede wszystkim przyczynia się do powstawania niedoczynności tarczycy. Około 15 tysięcy Brytyjczyków cierpi na problemy zdrowotne z tego powodu i choć nie w każdym z rejonów UK woda jest naturalnie lub sztucznie fluoryzowana, schorzenia te faktycznie dotykają ludzi. W rejonach o statusie „narażonych” mieszka około 12 % populacji Anglii. Szkocja zakazała tej praktyku już w 2004 roku.

    Najbardziej rozbudowany program fluoryzacji wody jest w West Midlands, gdzie fluoryzowana woda dociera aż do 3/4 mieszkańców całego regionu. Kolejne na liście są: North East, East Midlands, Eastern England, North West i Yorkshire, oraz Humber.
     
  3. niby artykuł z 2017 ale ja bym nie ryzykował
     
  4. Dzięki za znalezienie tych informacji,
    Nie robiłem flusha zgodnie z instrukcją ponieważ zakłada to przelanie dwukrdotnoscią pojemności donicy w moim przypadku to 70l, ale przelałem je po 15l na głowę po dwa razy przeciekło po 10l od spodu, zazwyczaj jak podlewam to po 5l przelewa się już od spodu
    I zostaje na podstawce (zawsze odlewam).
    Idę do sklepu jak woda się trochę ociepli to zapakuje im jedzonko. Myślałem żeby jutro rano im to zrobić ale sucho mają.
    Może przelać im znowu trochę więcej i zaaplikować jedzonko w ostatniej butli ?
     
  5. No powiem Ci że nie wiem jak to jest z flushem i efektami ubocznymi bo nigdy nie flushowałem roślin ale skoro mówisz że widać ostatnio poprawę to chyba taki flush jaki zrobiłeś wystarczył i nie ma sensu tej zemi tak moczyć niepotrzebnie
     
  6. Poczekałem z tym podlewaniem do rana i dostały 1ml/1l (po 5l) zaczęły dzień pod światłem z jedzeniem w korzeniach. Jak wy zazwyczaj podlewacie ? Ja nie zawsze podlewałem je rano, czasami wieczorem po pracy i nie wiem czy nie powinienem zawsze tak samo, na zewnątrz deszcz nie wybiera pory podlewania i nie jestem pewny jaki harmonogram jest najlepszy.
    Zmierzyłem im pH wody przed mieszaniem po i po tym jak przeciekło i pokazywało drobne zmiany w przedziale 6-7 po przecieknięciu kolor wskazywal delikatne obniżenie pH ale nie spadło poniżej 6. Zrobiłem test z innymi płynami i wydaje mi się ze działają te paski, tak na oko oczywiście...
    Jak sugerujecie je podlać następnym razem znowu taka sama dawka nawozu?
     
  7. Heniekzbagien

    Heniekzbagien Użytkownik

    Zamiast kombinować jak koń pod góre to skoro już lejesz im bio to doinwestuj w zestaw od biotabsa czy jakikolwiek inny, albo samą mikoryzę i miej w dupie ph wody/roztworu.
     
  8. Mikoryzę WhiteShark w proszku zaszczepiłem przy przesadzaniu. Ale nie jestem pewny po ostatnich sygnałach od rośliny czy z medium coś się nie stało. Czy mogło to mieć wpływ na mikoryzę ? Czy dodać więcej mikoryzy ? Poza przesadzaniem dodaje się ja w jakikolwiek inny sposób ? niż posypanie bryły korzeniowej przy przesadzaniu w późniejszym etapie rozwoju?
     
    Last edited: 23.10.2019
Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
Loading...
Loading...