Marihuana & chmiel

orchi3033 11.03.2017

Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
  1. Humulus lupu lus. Wykorzystuje się płatkowate i przyjemnie gorzkie szyszki byliny używanej do nadawania smaku piwu. Chmiel może być palony jak marihuana, ekstrahowany przy użyciu alkoholu lub może służyć do przygotowania naparu. Ma działanie uspokajające. Przy paleniu daje łagodnego, marihuanopodobnego kopa, z właściwościami uspokajającymi. Chmielowanie się przez długi czas może wywołać zawroty głowy, otępienie umysłowe oraz – u niektórych osób – łagodne objawy żółtaczki. Ponoć pnącza chmielu można zaszczepić na bryle korzeniowej marihuany. Wynikiem tego zabiegu będzie roślina wyglądająca na normalny chmiel, jednak zawierająca aktywne składniki trawki.NARKOTYKI z bożej apteki
     
  2. Gandalf.

    Gandalf. Użytkownik

    Serio? Próbował ktoś? Bo coś mi tu śmierdzi..
    Pewnie to jak z paleniem melisy ;D
     
  3. ProrokX485X

    ProrokX485X Użytkownik

    ja tam się wole napić chmielu od palenia mam MJ
     
    • Lubie to x 1
  4. Highlander

    Highlander Zagubiony

    nie wiem czy wiecie, ale chmiel również zalicza się do rodziny konopii. Kiedyś sam zastanawiałem się czy można zrobić krzyżówkę konopii i chmielu. Nie jestem pewien - i podkreslam ze to moj domysl, ale tak chyba powstala Duck Foot
     
  5. Stary Zgreed

    Stary Zgreed Zagubiony

    Szyszeczki chmielu dobre,bardzo dobre...robisz sobie taki napar 3-4 sztuk i jak dasz radę to przełknać,to po jakimś czasie doznasz złotego strzału,jak po 1-gramowym buchu 100% indicy...wyjebie Cię na wyro i lulu-pa...na psychoactive nielicz,to po prostu dobry naturalny środek uspokajająco-nasenny...jarać huja bym nie jarał,chyba,że ktoś ma stalowe płuca.
     
  6. Gandalf.

    Gandalf. Użytkownik

    A jak ma się do tego co piszesz chmiel dziko rosnący?
    Bo nie ukrywam że w moich okolicach ostatnio w sezonie natknąłem się na takie egzemplarze
    Może to śmieszne że się pytam ale póki co chmiel dla mnie to czarna magia i nie wiem czy ten natural dziko rosnący jest taki sam jak ten siany, nie krzyczcie nie śmiejcie się ;D

    --- Dodano ---

    Na haszu masz dobrze temat rozwinięty, poszukaj a znajdziesz na bank tam poruszali tematykę krzyżówania do bólu. Mj z innymi roślinami.
    To jest trudniejsze niż nam się wydaje ;D
     
  7. Stary Zgreed

    Stary Zgreed Zagubiony

    Gandalf taki dziki to ma małe szyszeczki i mało pyłku...tyle że to produkt 100% natural i jak bys się kiedyś bawił w samodzielne warzenie pianki to taki bym polecał 100%...co do samego upierdalania się chmielem,to szczerze mówiać wolał bym już pierdolnąć 100ml syropu na kaszel z DXM niż bawić się w takie śmieszne rzeczy.
     
  8. Gandalf.

    Gandalf. Użytkownik

    Dużo roboty przy robieniu piwka? Czy tak samo jak przy robieniu wina, bo pisząc piankę masz na myśli bro?
    Jeśli ładnie poproszę zarzuciłbyś nazwą syropu z tym DXM? Bo powiem szczerze że tej chemi nie testowałem jeszcze :cwaniak:
     
  9. Stary Zgreed

    Stary Zgreed Zagubiony

    Co do robienia własnego pifka,to ja się nie znam...mój wuj trochę się w to bawi i chyba trzeba mieć trochę wiecej aparatury niz tylko butel szklany i rurke do fermentacji hehe ,ale takowe piwko konsumowałem kilka razy i było robione właśnie na dzikim chmielu i wiekszość sklepowej masówki nie miała startu,do tego złocistego płynu.

    Co chmielu i syropu to była ironia,bo jedno i drugie kojaży mi się z kinderćpaniem...DXM (dextrometorfan) to raczej ciemna strona mocy,w małej dawce dziwnie klepie,w dużej słaby do ogarnięcia (jak małpa wypuszczona z psychiatryka) + schodzi nawet kilka dni.
     
Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
Loading...

Użytkownicy znaleźli tę stronę, wyszukując:

  1. marichuana z chmielem ukrywanie

    ,
  2. pyłek z chmielu na konopii

Loading...