Klony, woda, czy wszystko jest okey?

zdzichuuu 17.05.2016

Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
  1. Witam, piszę tutaj ponieważ wolę być pewien, że niczego nie popsuję. Mianowicie klony tnę z 2 miesięcznych matek, żyletką pod kątem 45*, do ukorzeniacza Clonfix (gęsta maź), a następnie do kubka 200ml z wodą mineralną niegazowaną. Jako, że klony są małe a ja mam mało miejsca to do jednego kubka daję 2-3 klony. Następnie te kubki do ala skrzyni, w której na podłodze jest grube podarte prześcieradło które zalewam wodą (dla wilg.), pod świetlówkę 20 kilka wat 6500K. Mają około 25-27 stopni w dzień i 20-22 w nocy, wilgotność w głównym boxie jest 55% więc w tej skrzyni z wodą około 80-90%. Po 2 dniach klony są minimalnie oklapnięte, ich liście tak przynajmniej wyglądają. Opryskiwać je czy tylko na dno wodę dla wilgotności lać? Klonuję według tego poradnika:
    Klonowanie w wodzie

    Klony po 2 dniach wyglądają tak:
    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    --- Dodano ---

    Wszystko jak do tej pory idzie okey? Opryskiwać je? Pozdrawiam!

    --- Dodano ---

    Zapomniałem zapytać, czy to że są po 2-3 sztuki w jednym kubku to nic nie szkodzi? Liście normalnie się mieszczą i miejsca na korzenie też sporo zostanie. Pozdro
     
    • Lubie to x 1
  2. Dziękuję wszystkim za pomoc!
     
    • Lubie to x 1
  3. Chyba musisz podciąć liście ale nie znam się jeszcze o tym za wiele nie czytałem. PozdRo (napewno gdzieś jest fotorelacja z której możesz zgapic):cojej:
     
  4. Ktoś coś jeszcze?
     
  5. Panowie nie wiem czym jest to spowodowane ale część klonów po prostu uschła, inne są oklapnięte mocno. Spryskałem je wodą, mogę jeszcze teraz poobcinać im te liście w 1/2? Wymieniać wodę w kubkach czy trzymać cały czas w tej samej? Mam tam 28 stopni temp. i coś kolo 70% wilgotności. Będzie okey? Wieczorem w razie w. mogę zdjęcia wrzucić.
     
  6. Z 3-4 razy próbowałem klonować i tylko raz mi się udało w jiffy (3/4klony).
    W wodzie ani razu nie wyszło. (odstana 48h kranówa + dużo kamienia i chloru)
    Używałem ukorzeniaczy do pół-zdrewnialych łodyg.
    W wełnie pewnie też wygodniej się klonuje, nie znam się ale że nikt się nie wypowiada to spróbuję pomóc ;f

    Edit: Te wiatraki usuwałem i zostawiałem zalążki i przycięte niższe piętro ok 65-70% liścia, szkoda miejsca tnij w koło jak byś parasol wycinał pod drinka:piwo:
     
    • Lubie to x 1
  7. Dzięki jeszcze raz za pomoc. Mianowicie wiem co się działo nie tak. Kurwa idiotyczny błąd. Boxy, w których trzymam klony stały w growroomie, w którym temp. w upalne dni skacze nawet do 35 stopni chodź rzadko. Jako iż sezonówką, które tam rosną to nie przeszkadza bo CO2 dostają tak już kloną dało się we znaki. Może nie tyle co kloną jak wodzie, w której stoją. W każdym kubku woda już miała lekko nie przyjemny zapaszek, a w niektórych już taki smród że jak ruszyłem kubek to hafta w drugą stronę. Zatem wymieniłem kubki, wymieniłem wodę, znowu w clonfixie zamoczyłem i boxa na strych. Teraz w dzień mają około 20-24 stopni cały czas, a w nocy między 12-18. W nocy ogrzewane są wylotem prosto z groowrooma. Obciąłem również liście wszystkim w 1/2. Duża część kolonów ma już białe zgrubienia na końcach, a 30% już nie całe milimetrowe korzonki. Będzie dobrze. Pozdrawiam i dzięki jeszcze raz za pomoc.
     
Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
Loading...
Loading...