1. Czy nowe forum Ci się podoba?

    Chętnie wysłuchamy Twoich uwag na temat funkcjonowania nowej odsłony forum. Zapraszamy do tego tematu aby podzielić się z nami swoimi wrażeniami.
    Dismiss Notice

Jezus który prawdopobnie nigdy nie istniał

Dyskusja w dziale Religia, wierzenia i duchowość rozpoczęta przez NiebieskiFotel w dniu 03.01.2018

  1. Gandalf.

    Gandalf. Expert

    mam go dużo i przeznaczam go na co chce i kiedy chce w czym problem?
    paradoks polega na tym ze ten jeden termin zmierza swoim wielorodzajem i odmiennością w jednym kierunku
    mi dałeś wystarczające argumenty że bardziej Ci do wyznawcy satanizmu teistycznego niz o tym co gadasz wyżej he
    co z tego ze jest wedle twojego rozumienia symbolem który nie wiąże się z żadną osoba itd skoro wywodzi się od zbuntowanego anioła który sprzeciwił się Bogu z którego ciśniesz polewe od x czasu
    idz tam prac mózg kumplom co maja styl "xd" rodem małolatów z facebooka i gimbazy ;d
    bo mnie nie przegadasz dzieciaku
     
    1 person likes this.
  2. Natasz

    Natasz Guest

    ....... mozgowe rozwinelo sie do tego stopnia ze nie czaisz ze nie chce z toba gadac? nie zaslugujesz na ani jedno slowo wiec ....... bo na żadna zaczepkę ci już nie odpisze jedyne z czego cisne polewe to ty do kosciola marsz!
    ja tu do .... jestem z powodu wspanialej rosliny a nie po to by dewagowac na temat twojego ........ mozgowego guslarzu
     
  3. Pitergrinder

    Pitergrinder Zagubiony

    Jezus nigdy nie istniał. Został stworzony przez ludzi. Wystarczy poczytać trochę biblię i wiele rzeczy jest ze sobą niezgodne i zaprzecza sobie nawzajem. Tak jak autor posta wspomniał " zlepek bogów z mitologii różnych kultur"
    Po za tym religia katolicka wcale nie była/ nie jest taka dobra jak mówią. Popiera niewolnictwo, jeśli ktoś pracował w niedziele, nakazywała go zabić, nie wspominając już o licznych paleniach czarownic. Po za tym na świecie jest wiele religii i bogów. Śmieszą mnie najbardziej fanatycy chrześcijaństwa, którzy są 100% pewni że ich bóg jest tylko jedyny i prawdziwy. Religia to wirus, który żeruje na ludzkiej irracjonalności
    "Jeśli 1 osoba w coś wierzy (jakieś bóstwo) to nazywany jest chorym psychicznie, jeśli kilka osób w to wierzy, nazywa się to sektą, jeśli tysiące, bądź dziesiątki tysięcy nazywane jest to religią"
     
    3 people like this.
  4. v3nom

    v3nom Weteran

    Ja to się dziwię że go jeszcze nie olałeś, zacznij mu wrzucać to się odjebie, z prostakiem trzeba po prostacku.
    japierdole
    Ja tam osobiście do Jezusa nic nie mam, jestem mocno neutralny co do jego osoby. Czy był człowiekiem, bóstwem czy wskrzeszanym zombiakiem to lata mi to.
    Nie wierzę natomiast w Boga. Gdyby bóg był to wysłuchałby moich modeł i dawno jebnął w tego całego gandalfa jakimś porządnym piorunem. a potem poprawił. i jeszcze raz....
    faszerowanie go jakimkolwiek własnym zdaniem nie ma najmniejszego sensu bo jest zamknięty na inne teorie niż swoje własne jak klapa od kibla, prędzej dogadąłbyś się z moją babcią niż z tym id... niż z nim.
    w końcu miszcz outdora haha
     
    1 person likes this.
  5. Istniał, nie istniał.. Tak naprawdę chodzi o wiarę że ktoś czuwa nad naszym losem. Niektórym ludziom to pomaga przejść trudne chwile w życiu, daje siłę do życia, uspokaja że po śmierci nie ma pustki i takie tam. Nie ma dowodów na istnienie Boga ? Na tym polega WIARA, wierzysz choć nie jesteś pewien. I chyba nie nam to oceniać, czy to dobrze że ktoś wierzy czy nie, niezależnie czy to Jezus, ajatollah czy kupon w totka. Jeśli daje nam to siłę, nadzieję to chyba nic w tym złego nie ma. Ponadto, czy takie uniwersalne hasła jak nie zabijaj, nie kłam, nie ruchaj żony koleżki naprawdę mogą kogokolwiek oburzać ? Przecież ta religia nie robi wam; niewiernym, oponentom, zwał jak zwał; nic złego. Zdaje sobię sprawe po co został założony kościół chrześcijański jak i każdy inny, że watykan to siedziba globalnego kurestwa, że oba testamenty spisano przez żydowskiego mędrca w cesarstwie rzymskim. Nie mylcie jednak kościoła instytucji z kościołem wspólnotą. Ważne jest to, że ludzie wierzący mają powód by zmieniać się na lepsze. Szkoda że tak wielu to wadzi. A teksty typu "nie gadaj z debilem bo to wysłannik rydzyka, szkoda na niego czasu" świadczą tylko o waszej ułomności i o braku otwartości waszych mózgów nie naszych, ludzi wierzących.

    Jeśli chodzi o samego Boga, nie wyobrażam Go sobie jako dziadka z siwą brodą co na chmurce siedzi. Bardziej utożsamiam Go z sumieniem, czymś co jest w nas i sprawia że czujemy się hujowo gdy zrobimy coś czego nie powinniśmy robić, że czujemy się zadowoleni dumni jak np komuś pomożemy bezinteresownie. Tak ma każdy z nas i tego nie oszuka nikt. A czy nazywane jest to Bogiem, sumieniem czy poczuciem wartości to już kwestia indywidualna.

    Ponadto uważam temat za prowokujący kolejne kłótnie, już sama nazwa wątku wskazuje na intencje autora. Wiem, wiem jest dział na forum więc temat ma prawo być. Pytanie tylko, czy skoro wiecie że to drażni sporą część forum powinniście dalej drążyć temat ? A jak ktoś nie wytrzyma tej nagonki i ryknie to macie powód żeby go szkalować, toż to retoryka rodem z tvn... Wiem też, że nie powinienem robić kilku rzeczy które zrobiłem, jako wierzący zwłaszcza. Dobrze wiem komu zależy żeby rozbijać każde społeczności wyznające wartości katolickie, propolskie, dlatego nie dziwią mnie pewne wydarzenia na forum :) PZDR i pisząc po waszemu, zluzujcie worek, palcie trawe, zyjcie i dajcie zyc innym. To takie proste ;)
     
    6 people like this.
  6. Zenon#dyrdymaŁ

    Zenon#dyrdymaŁ Błyskotlwy

    "Nie wierzę natomiast w Boga. Gdyby bóg był to wysłuchałby moich modeł i dawno jebnął w tego całego gandalfa jakimś porządnym piorunem. a potem poprawił. i jeszcze raz...." v3nom mordo kurwa poplakalem się ze śmiechu alebekahaha:Peace:
     
  7. Stringer

    Stringer Moderator Moderator

    Według mnie Jezus istniał ale ja go za Boga nie uważam, dla mnie Bóg to Stwórca/Źródło/Absolut, Jezus był jego synem tak samo jak my wszyscy, jako pierwszy przyniósł Światło na tą planetę, uważam go za naszego starszego brata który miał dużo większe możliwości niż my niewolnicy systemu matrixa

    To tak jak wielu uważa ze jesteśmy sami w kosmosie, niech taki ktoś sobie wyobraźi jakie to jest wielkie w naszej galaktyce jest ileś miliardów planet na których istnieje życie, Plejadianie są bardzo podobni do nas z tym ze rozwinięci w technologi i duchowości o setki tysięcy lat.
    Można było by i stwierdzić ze oni są Bogami takimi jak Jezus bo przybywają na planetę i nasz układ słoneczny by go wyzwolić z sił ciemności które niestety tutaj rządzą są to według mnie istoty/byty z innych galaktyk które nami zarządzają i robią wszystko by nie dopuścić do przebudzenia się ludzkości bo jak rozumiecie wtedy są skończeni a co lepsze oni już nie mają gdzie wrócić bo z tego co mi wiadomo każda ich ucieczka po za planetę zostanie udaremniona przez pozytywne istoty w tym galaktyczną federacje światła także robią wszystko żeby jak najdłużej się utrzymać.
     
    Egon1989 likes this.
  8. Old Crow

    Old Crow Guerrilla cultivation

    Ja powiem tak był czy nie był, ja jestem katolikiem tak zostałem wychowany i wierze w Boga Jezusa itd bo w końcu w coś trzeba wierzyć oprócz jebanej mamony, prawda ?, kto nie wierzy to nie ma wiary na tym to polega to nie przymus to wiara aż i tylko . Druga sprawa wkurwia mnie to ze ktoś w boga nie wierzy a kurwa bierz ślub w kosciele chści dzieci wysyła na komunie, bierzmowania więc jesli jesteś ateistą to być nim całą gebą proste prawda , Bóg to wiara wiara to nadzieja ze coś jest, jesli dzien mam zjebany to wierze ze jutro bedzie lepszy ale nikt tego nie wie moze bedzie jeszcze gorszy :) , ale wierze że będzie lepiej :).

    Lepiej wierzyć w boga jaki on by nie był wymyślony czy nie , a nie w unijne pierdo lamento o kulti multi i librarłowie ze skłonościami do gejostwa i wyprzedaży majątku narodowego , haha

    Bóg Honor Ojczyzna
    .
     
    Last edited: 18.08.2018 at 10:34
  9. Ghost Rider

    Ghost Rider Forumowy guru

    Wow to i ja sie sklasyfikuje jestem panem wlasnego przypadku. Co sie uda to sie uda a co nie moja wina i nikogo wiecej. A czy Jezus byl czy nie jakie to ma znaczenie to i tak "gluchy telefon" zreszta jak reszta bozkow lacznke z tym najbardziej przereklamowanym.

    Pozdro
     
  10. Żwirek

    Żwirek Stary wyjadacz

  11. Ghost Rider

    Ghost Rider Forumowy guru

    A kosciol to wielka buda i obluda pranie mozgu i co laska minimum 500 ;) zeby na mlodych chlopcow bylo ...
     

nasiona marihuany, nasiona konopi