Jak uprawiać outdoor - krok po kroku

.Salam alejkum 09.03.2019

Jak uprawiać outdoor - krok po kroku 5 5 172votes
5/5, 172 głosów

Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
  1. .Salam alejkum

    ZDJĘCIE MIESIĄCA

    .Salam alejkum Błyskotlwy Staff Member

    Sezon outdoor coraz bliżej. Uprawiając outdoor musisz wybrać odpowiedni moment. Napiszę krótki poradnik jak uprawiać outdoor, najpotrzebniejsze rzeczy jakie musisz mieć aby wyhodowiać naprawdę niezłe krzaki!

    Przygotuj sobie odrazu:
    Oto rzeczy bez których ani rusz jeżeli chcesz żeby Ci cokolwiek wyrosło!
    • Dolomit - (jeżeli to ziemia spotowa i nie znasz ph)
    • Azofoska - Nawóz granulowany na wzrost. (nie musisz tachać ze sobą wody)
    • Coś na ślimaki - ślimakol lub tańszy zamiennic snacol (ważne aby zabijał ślimaki a nie wabił i zaspokajał łaknienie bo i takie są)
    • Coś na zwierzynę - Są różne preparaty na rynku lecz najlepszym odstraszaczem są ludzkie włosy porozrzucane dookoła spota. Jak macie znajomego fryzjera lub znajomy znajomego to chętnie wam odda za darmo.
    • Siarczan potasu - Nawóz granulowany na kwitnienie. (do podsypania bez noszenia wody)
    • Preparaty od pleśni - jest kilka na rynku takich jak: topsin, miedzian, czy previcur (polecam ten ostatni)

    Miejscówka:
    Wybór miejscówki to sprawa indywidualna, ale trzymaj się kilku podstawowych zasad.
    • Ziemia - Najlepiej żeby była czarna i pulchna! (szukaj jej w pokrzywach tam powinna być w miare ok)
    • Nasłonecznienie - Im więcej słońca tym lepiej, szukaj w takich miejscach gdzie będzie go jak najwięcej w ciągu dnia. Możesz użyć tej mapy: SunCalc sun position and sunlight phases calculator
    • Dostępność - Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma i tego się trzymaj!

    Przygotowanie gleby:
    Czas na przygotowanie ziemi pod uprawę.
    • Ziemia kupna - Tutaj nie ma żadnego problemu o ile nim nie jest dostarczenie jej, po prostu kopiemy dołek zasypujemy ziemią i gotowe. Pamiętaj ziemia powinna mieć ph 5,5-6 do warzyw a nie do iglaków!
    • Przekopywanie spota - Jeżeli używasz ziemi z miejscówki to posyp ją dolomitem przed przekopaniem, nie bój się tego nie przedawkujesz.


    Kiełkowanie:
    Gdy masz już ogarniętą miejscówkę czas zacząć sadzenie a wygląda to tak.
    • Kiełkowanie nasion - Nasiona wrzuć do kieliszka z wodą na 48 godzin aż namokną, po tym czasie przygotuj sobie tależyk z wilgotnym ręcznikiem papierowym, wacikiem czy cokolwiek. Przykryj drugim tależykiem zostaw w ciepym i ciemnym miejscu aż puści kiełki. (przeważnie około 1-3 dni)

    Przesadzanie:
    Tutaj mamy dwie możliwości
    • Sadzenie kiełków bezpośrednio na spota - W tej sytuacji trzymaj kiełki do wielkości minimum 5cm
    • Robienie sadzonek - W tym wypadku polecem krążki torfowe z kilku względów. Łatwe do przeniesienia, zajmują mało miejsca, nie trzeba wyciągać z kubeczka tylko wsadzamy już ukorzenioną roślinę do ziemi. jiffy krązki torfowe - Google zoeken
    • Przesadzanie sadzonek - Bardzo ważna zasada, nigdy nie przesadzaj kiełków czy sadzonek z samego rana (z wyjątkiem pochmurnych czy deczowych dni) Staraj się to robić tuż przed zachodem słońca lub wtedy gdy już ono nie świeci na twoją miejscówkę. W innym wypadku skończy się to wyschnięciem Twoich kiełków czy sadzonek.
    • Ślimakol - Na tym etapie konieczne jest użycie czegoś na ślimaki, gdyż małe kiełki czy sadzonki są najbardziej narażone na śmierć. Dla ślimaka wystarczy kilka godzin aby wszamać Twoją małą sadzonke.
    • Włosy - Sypiemy dookoła włosamy i mamy miesiąc chodzenia z głowy!

    Po miesiącu:
    Zachodzimy po miesiącu badamy sytuacje co się dzieje i znowu sypiemy.
    • Włosy
    • Azofoska - Jeśli odmiany nie są automatami i nie określiły jeszcze płci.
    • Siarczan potasu - jeżeli to automaty i już się określiły.

    I tak dalej...
    Naspępne odwiedziny postępujemy analogicznie.
    • Automaty - Włosy, siarczan + coś na pleść o ile już zaczyna się lepić.
    • Sezonowe - Włosy, azofoska aż do pokazania płci wtedy odstawiamy azofoske i zamieniamy na siarczan potasu !
    Z włosami i nawozami obserwujemy pogode, jeśli nie było opadów dłuższy czas możemy sobie odpuścić, jak padało sypiemy częściej szczególnie włosy !


    Jeżeli będziesz trzymał się wszystkich zasad tu opisanych to dobry start masz gwarantowany.

    Teraz kilka zdjęć jak to powinno wyglądać:

    Szukamy odpowiedniego spota

    [​IMG]

    Przekopujemy, przygotowujemy pod uprawę, sadzimy i sypiemy ślimakolem

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]
     
    • Lubie to x 6
    • Kocham to ! x 2
    Last edited: 18.03.2019 at 10:05
  2. Nie wiem ile Was pieniędzy kosztuje taki outdoor. Natura robi wszystko za mnie, po za kopaniem dołków i dostarczaniu wody w bardzo upalne dni. Wydaję tylko piniądze na nasiona. Ile Wy tego potrzebujecie walić do ziemi? Dolomity, siarczany, witaminy, ślimakole, azofoska ( i) ... a potem się bawicie w usuwanie tych wszystkich chemikali z waszego towaru.
    Outdoor nr 4 przedemną . Pierwsze dwa outdoory rzeczywiście kupowałem jedynie ziemie, bodajże 20 litrów na 5 sadzonek. Wszystko na oko pięknie wymieszałem z ziemią spotową, 2-3 szufelki ziemi. Nikt się nie bawił w żadne mierzenie PH ziemi, cudowania i chuj wie co jeszcze ... Roślina jak każda inna. Wyjątkiem preparatu jest biohumus, którego używałem ale nie wiem czy będę znów...
    Zaczynając czytałem mądrości "szpeców" o tym, że ziemia taka i taka i nie można mieszać świeżej z użytą np. z poprzedniej uprawie czegokolwiek. Miałem starą, pleśń była na wierchu wymieszałem bo mi brakowało także miałem 3 różne gatunki ziemi w 5 dołkach (starą i zużytą, nową i spotową) rosło? Jak skurwysyn.
    Ktoś zapyta - Aaa, pewnie trafiłeś na dobrą ziemię albo dobre pestki, albo jesteś szczęściarzem ... Noo, jestem jestem...

    Róbcie co chcecie, możecie nawet octu lać w proporcji 1:1 z wodą, bo ktoś wyczytał że od tego lepiej rośnie..
    Nie chcę wywołać lawiny hejtu, to moje przemyślenia, które może niektórym dadzą do myślenia i zaoszczędzą trochę piniędzy. Dzięki..
     
    • Kocham to ! x 2
    • Gowno ! x 2
    • Lubie to x 1
    • Nie lubie. x 1
  3. A jakie miałeś zbiory?
     
  4. Cieszące oko.
     
  5. upload_2019-3-20_15-9-15.png
    Jak gościu z taką wiedzą zadaje pytania jak na screenie powyżej to mam wielkie wątpliwości co do tych owocnych outdoorów
     
    • Kocham to ! x 1
  6. A polecacie coś na kleszcze? jest tego co raz wiecej :S
     
  7. .Salam alejkum

    ZDJĘCIE MIESIĄCA

    .Salam alejkum Błyskotlwy Staff Member

    Ultrathon jest dobry na kleszcze ;)

    Sorry @Lanrete za pożyczenie fotki haha
    [​IMG]
     
    • Lubie to x 1
  8. hahaDamie w takim obuwiu nie wypada, wole sie psiknac :S sLyszalam ze spirytus jest dobry, babcia mi mowila:witch:
     
  9. GoHan

    GoHan Zagubiony

    spsikac sie czyms , spirolem może nie bo wszystkie żule będą za tobą latać , hahaha
     
    Last edited: 20.03.2019 at 21:19
  10. Moje wyjsciowe obuwie pełen relaks gdy je zakładam8)
    ...spiryt to mozna łyknąć jedynie mila Panihaha
     
  11. 48 w kieliszku ?!!!?!! ja tam po 12 h mieszam w kieliszku i jak opadaja to jeszcze3-4 h i wata/chustka whatever

    no i jak pokrzywowa miejscowke to pokrzywy + woda i masz nawoz na WEG 100% bio
     
  12. Spirytus jest dobry ale do niego trzeba być koneserem. Polecam bardziej alkohole w okolicach 40% ;)
     
Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
Loading...
Loading...