Ile płacę za oświecenie? W poszukiwaniu siebie i świętych roślin.

ZIELONA 04.03.2019

Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
  1. ZIELONA

    ZIELONA Autorytet Administrator

    Tradycja wykorzystywania przez ludzi roślin i grzybów posiadających właściwości psychodeliczne prawdopodobnie poprzedza moment pojawienia się współczesnego człowieka. Archeolodzy znajdowali skamieliny z wizerunkami grzybów wyrastających z ludzkiego ciała pochodzące ze starożytnej Afryki. Niektórzy pisarze sugerowali, że język wykształcił się pod wpływem poszerzenia psychodelikami umysłów. Inni zaś wskazywali, że psychodeliczne stany świadomości uformowały podstawy ludzkiego doświadczenia religijnego.


    Nowa Era Wodnika, mogła przyczynić się do przemian kultury współczesnej oraz wzmożenia napływów idei ze wschodnich religii, wierzeń, systemów filozoficznych. Czerpanie z tradycji gnozy i ezoteryki, objawia się (niestety) często nieznajomością ich źródłowego pochodzenia i przesłania. Treści te popkultura wielokrotnie reinterpretuje na swój własny, całkiem pozbawiony duchowości sposób.

    W ostatnich latach bardzo rozpowszechniła się wiedza na temat leczenia schorzeń ducha i ciała poprzez praktyki z wykorzystaniem psychodelików. Zjawisko to rozpowszechnione przede wszystkim w kręgach hermetycznych i wśród pasjonatów, rozszerzyło się na dużą część społeczeństwa niezaznajomioną z tymi koncepcjami. Dziś- słyszy się wręcz o turystyce związanej ze świętymi rytuałami: Ayahuaską czy kambo (sproszkowany śluz z brzucha amazońskiej żaby można łatwo przetransportować na każdy kontynent). Niestety zdarza się, że praktyki duchowe niosące niejednokrotnie nadzieję i uzdrowienie ich użytkownikom, stają się wyłącznie narzędziem zarobku dla organizatora obrzędu udającego szamana. Przy takim niekontrolowanym napływie praktyk religijnych towarzyszy zanik świadomości ich rdzennego przesłania. Motywy rdzennej oraz tzw. nowej duchowości, są zgłębiane na różny sposób w dokumentach i fabułach filmów skoncentrowanych wokół magicznych roślin, psychodelicznych doświadczeń i współczesnej problematyki związanej z tymi praktykami.


    Obecnie, w Europie oraz w Ameryce, najczęściej spośród umysłowych i percepcyjnych rytuałów, słyszy się o leczniczym wpływie Ayahuaski. Roślina z rodzin Acacia i Mimosa po zmieszaniu jej z inhibitorem (niejako starterem) tworzy rytualny napój psychodeliczny zawierający DMT. To ten alkaloid, występujący również w małej ilości w organizmie człowieka, jest odpowiedzialny za duchowe doświadczenia.Pozwala na przekraczanie granic własnego ciała, egotycznego umysłu, słabości i lęków zebranych w ciągu życia i poprzednich karnacji.

    Ceremonie Ayahuaski są charakterystycznym rytuałem dla plemion południowoamerykańskich Indian. Doświadczenia te mają charakter mistyczny, z pogranicza śmierci. Obecnie prowadzi się wiele badań klinicznych nad DMT. Pomiędzy rokiem 1990 a 1995 lek. med. Rick Strassman przeprowadził zatwierdzone przez DEA badania na Uniwersytecie Nowego Meksyku. Ochotnicy otrzymujący iniekcje z DMT uznali, że udział w badaniach był jednym z najważniejszych doświadczeń w ich życiu.

    Z udziałem m. in. psychiatry R. Strassmana, w 2004 roku, Jan Kounen zrealizował dokument Inne światy – Ayahuasca. Francuska produkcja pozwala przyglądnąć się funkcjonowaniu tryptaminy okiem biologii i medycyny, a także humanistyki i metafizyki. Zostajemy wprowadzeni w niezwykły świat szamanizmu Shipibo, poprzez rozmowy z samym jego przedstawicielem. Obraz ten ukazuje rdzenną praktykę, wskazując na nieopisaną moc leczniczego działania napoju bogów. Dokument wzbogacają urywki pochodzące niejako z wizji towarzyszącym spożyciu Ayahuaski. Możemy choć wizualnie doświadczyć, jak wygląda odmienny stan świadomości.

    * Po więcej zapraszam na bloga -
    Ile płacę za oświecenie? W poszukiwaniu siebie i świętych roślin.
     
    • Lubie to x 2
  2. Każda nowa era trwa 2155.Co prawda trwają spekulacje co do początku ery Ryb na rok 123p.n.e lecz ma się to nijak do obecnego kąta pochylenia ziemi (precesja)
    Więc nikt z nas nie dożyje do nowej ery Wodnika...Przynajmniej nie w tym życiu.

    Co zaś się tyczy świętych roślin to żaden z wielkich mistrzów Budda ,Jezus,Horus,Mitra,Kryszna i wielu ,wielu innych nie wspominali o nich na swojej drodze do oświecenia .Więc to nie tędy ta droga prowadzi ...

    Jedyną słuszną drogą jest poszukiwanie samego siebie.Odnajdując siebie odnajdziesz i Boga ,nigdy odwrotnie!

    Odnalezienie siebie wcale nie jest takie proste.Jest to ciężka praca nad samym sobą na drodze uduchowienia ,i żadne specyfiki nam w tym nie pomogą ...

    :]
     
Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
Loading...
Loading...