GB z dwiema Pannami, jedna wydaje się lekko smutna - pomożecie?

dondamajk 08.11.2019

Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
  1. Oczywiście mała poprawa lst nawet wskazana żeby wszystkie szczyty były na jednej wysokości:) tak o indukcję kwitnienia...po około dwudziestu dniach wega zaczną się intensywnie rozciągać i rozrastać przed właściwym kwitnieniem...zauważysz:) kiepsko widać na tych zdjęciach ale te plamy chyba niegroźne...ale lampa za nisko i liście przegrzane w dalszym ciągu:)
     
  2. Ok, no to dzialamy i wyczekujemy momentu, zeby przygiac malolaty.

    Dzieki za info w kwestii lisci, lampa podniesiona.
     
  3. Chyba jednak będę trenował wecześniej i intensywniej, ten gość i jego wyniki, wzbudzają zaufanie...
     
  4. No wszystko ok tylko w sumie ten pan nie poruszył tematu który nas interesuje a mianowicie kiedy trenować automaty...mowiąc że kiedy mają 4 piętra mówił ogólnie czyli głownie o sezonach...a o automatach mowił że po prostu należy również je trenować...tak na prawdę największa różnica w tym kiedy zacziesz lst to krztałt krzaka...jak zrobisz kiedy ma 4 piętra to krzak będzie okrągły i wyższy bo zdązy potem wystrzelić jeszcze na inducji a jak zrobisz po indukcji to po treningu będzie podłużny ale niższy...roślina przez całe życie rozkminia które szczyty są wysoko a które nisko i przez całe życie reguluje sobie ile energii dać do jakiego szczytu a robiąc lst później eliminujesz ryzyko że zestresujesz automata tak że zatrzyma się na krótki czas podczas i tak krótkiego wega...na Twoim miejscu najbardziej brał bym pod uwagę ilośc miejsca w boksie i jaki krztałt krzaka chcesz osiągnąć i trening dostosował pod tym względem
     
    • Lubie to x 1
  5. Green dzieki za aktywne komentowanie i wsparcie, big up dla Ciebie. A poniewaz jestes jedyna osoba, ktora chce mi pomoc, to mam zamiar sie Ciebie posluchac... bo moje doswiadczenie jest zadne.

    W boxie mam full miejsca, wiec "podluznosc" nie powinna byc problemem.

    Szczegolnie, ze obie Panny wystrzelily i sa wielkosciowo bardzo podobne, obie maja po ok 17 dni, wiec tak czy siak trening zbliza sie wielkimi krokami i najpozniej bede go robil w polowie przyszlego tygodnia.

    Z tym, ze z jedna nie ma zadnych problemow, liscie wyglaja zdrowo i naliczylem juz 9 szczytow (wydaje mi sie, ze to sporo), bez lst.

    panna1.jpg panna1b.jpg

    Z kolei druga, mimo iz rozmiarowo podobna, z szczytami tez nie najgorzej, bo naliczylem 7 sztuk... juz po raz drugi klapnela. Poprzednio wyszlo na to, ze to z przelania, ale tym razem donica byla lekka, wiec wydawalo mi sie, ze przesuszylem... i tym razem to z powodu braku wody... jednak po podlewaniu oklapla jeszcze bardziej, wiec chyba znowu przelanie.

    panna2.jpg panna2b.jpg

    Wyglada na to, ze bede musial przesuszyc obie lub przynajmniej ta klapnieta, minum 3 dni.

    Przy ostatnim podelwaniu dodalem perlit, wiec tez i podlewac pewnie bedzie trzeba rzadziej.

    Warunki w namiocie po dodaniu nawilzacza z ali i spadku temperatury w domu wydaja sie byc idealne na ten moment:

    warunki.jpg

    Takze reasumujac, dwa moje aktualne zmartwienia to:
    1. Co zrobic z oklapla panna - w tym momencie mysle o przesuszeniu, ale co ja sie tam znam...
    2. Troche sie zaczalem obawiac o krzenie, bo tak jak pisalem wkladalem w donicach torfowych Jiffy i jak ostatnio podlewajac, wymylem troche ziemi, to gora torfowki caly czas byla i to calkiem dobrze sie miala... takze rozkminiam czy nizej jednak rozmiekla na tyle, zeby korzenie bez problemu sie przebily czy nie... moze bezpieczniej byloby rozgrzebac jedna z roslin i sprawdzic sytuacje? Zanim zaczne rzezbienie z LST, bo pozniej to bedzie duzo trudniejsze?
     
  6. One dopiero zaczną rosnąć za jakieś 3-5 dni...jak mówisz że miejsca w boxie aż za dużo to możesz zrobić lst teraz bo jak byś teraz z 3 dni przesuszył to wyrobił byś się przed indukcją a po indukcji nagiął byś już całą główną lodygę po długości...no możesz grzebnąć delikatnie i zobaczyć...jak ani jeden korzonek się nie przebił to te 3 dni przed indukcją lepiej poświęć na przesadzenie i żeby się odstresowały przed indukcją te 3 dni ale wtedy trening już po indukcji dopiero
     
  7. Ale musisz się z tym wszystkim streszczać bo maksymalnie za 5 dni to roślinki muszą już mieć ustabilizowaną sytuację i spokój żeby je jak najbardziej wyjebało na indukcji:)
     
  8. Pierwsza powazniejsza lekcja za mna, a wniosek jest prosty... jebac donice torfowe Jiffy!

    w_donicy.jpg

    Bokiem przebily sie w obu przypadkach pojdyncze korzenie, troche wiecej dolem, ale tez bez szalu. W obu przypadkach zbitki korzeni na scianach torfowki.

    bez_donicy1.jpg bez_donicy2.jpg

    Az mi sie plakac chcialo, jak sciagalem z nich to gowno i slyszalem strzelajace korzenie...

    sciana1.jpg sciana2.jpg

    No ale z obu sciagniete to gowno, teraz trzymam kciuki, ze dziewczyny to jakas przetrawaja i to niezplanowane HST nie rozwali mi calego projektu... moge im jakos pomoc? Jakims ukorzeniaczem na przyklad?

    No i kwestia kiedy robic LST, wyjasnila sie sama... mam nadzieje, ze bedzie mi dane i dziewczyny przetrwaja ta "akcje"...

    :repa:
     
  9. No możesz im zapodać jakiego plagrona power roots czy cuś:) korzonki jeszcze sporo podrosną przez najbliższe 3 tygodnie...nie będzie tragedii:)
     
    • Lubie to x 1
    • Na etap: wzrostu, kwitnienia
    • Do uprawy w: ziemi, kokosie, hydroponice
    • Dawkowanie: 1ml/L
    Stymuluje rozwój korzeni i zwiększa odporność

    Power Roots to biologiczny stymulator ukorzeniania. Preparat ten stosuje się w fazie wzrostu i w pierwszych tygodniach fazy kwitnienia.

    Power Roots stymuluje rozwój korzeni i zwiększa odporność rośliny.

    Działa on szybko, jest ekonomiczny w użyciu, a także niemal bezpośrednio przyswajany przez rośliny.

    Power Roots pomaga w hodowli silnych roślin.


    - Szybki i energiczny rozwój korzeni.

    - Szybka regeneracja po przeszczepieniu.

    - Wspomaga wzrost rośliny.

    - Zwiększa witalność.

    - Zwiększa przyswajanie substancji odżywczych.

    - Polepsza strukturę gleby.

    - Odpowiedni do wszystkich rodzajów nawadniania.
     
    • Lubie to x 1
  10. Obyś miał racje, że korzenie się jeszcze zdążą ogarnąć... a tym czasem dziewczyny dostały po szklanicy odstanej wody z tym specyfikiem, żeby ich znowu za bardzo nie przelewać. I będę go też teraz dodawał do najbliższych podlewań.

    IMG_20191117_171112 [1600x1200].jpg IMG_20191117_171120 [1600x1200].jpg
     
  11. Taki root complex też elegancki na taką sytuancję:) podrosną na pewno jak będziesz dobrze podlewał...korzonki rosną jescze na początku flo...tylko nie za dużo wody...więcej przy scianach airporta a mniej przy łodydze żeby korzonki szukały wody dookoła to będą rosnąć w tamtą stronę...nie przeginaj z tym root complex bo on też ma minerały a musisz jeszcze nawozy lać
     
  12. Dostalem taki zestawik probek preparatow w gratisie do gb, wiec na szczescie moglem na szybko roslinki podtratowac.

    Walczymy!
     
  13. Dziewczyny zaraz po "operacji" siadły... i obie oklapły, ale na szczęście po paru godzinach odzyskały wigor i obie już wyglądają dzisiaj w pełni normalnie. Także walczymy dalej... kolejny challenge wyłapanie odpowiedniego momentu na LST!
     
  14. Może jeszcze zdążysz na pierwsze lst zanim wywalą pierwsze preflowery...jak roślina będzie już podsuszona a na głównej łodydze jeszcze nie wyjdą takie dosyć dużę białe włochy (preflowery) to możesz jeszcze zacząć lst zanim zaindukują
     
    • Lubie to x 1
  15. Obie dziewczyny zdecydowanie wystrzeliły, mają już sporą główną łodygę, mocne duże liście i rosną w oczach. Dzisiaj wybija im 19 dzień, dlatego myślałem nad tym, żeby już zabierać się do LST w 2 opcjach:
    1. Podlewanie ŚR rano i nagięcie ŚR wieczorem (20 dzień życia)
    2. Podelwanie ŚR wieczorem (miałem przesuszyć) i nagięcie CZW wieczorem (21 dzień życia)

    panna1.jpg panna2.jpg

    Co myślisz Green? Czy dałbyś im jeszcze trochę czasu patrząc na to jak wyglądają?

    Naliczyłem też bardzo dużo, przynajmniej kilkanaście kolejnych, malutkich szczytów, szczególnie na 1wszej Pannie. O ile to są szczyty... to pierwsza Panna jest bardzo płodna i zakładałbym, że będzie to Amnesia XXL.

    mini-szczyt1.jpg mini-szczyt2.jpg
     
  16. Tu nie chodzi o to czy dał bym im jeszcze czasu tylko że musisz się wyrobić przed indukcją...na pewno nie naginaj w dzień podlewania bo albo zrobisz to źle albo masz prawie pewne że urwiesz jej łeb:)...przynajmniej dwa dni bez podlewania przed naginaniem i rób całe lst naraz tylko naginaj stopniowo i ostrożnie...Kiedy ostatnio podlewałeś? Jak dzisiaj nie podlewałeś to możesz naginać jutro wieczorem bo czasu nima tylko ostrożnie:) jednej chyba jakiś niedobór na dolnym wiatraku wywaliło
     
    • Lubie to x 1
  17. Ok, wszystko jasne. Myślałem, że łatwiej dogiąć po podlaniu... jestem jednak master of disaster.

    Ostantnio podlewałem delikatnie w niedzielę z ukorzeniaczem, wraz z akcją przesadzania i wcześniej mocniej w sobotę, więc od 2 dni nie było podlewane. W takim razie jutro dognę, a potem podleję.

    A za 2-3 dni ewentualnie poprawię LST i podleję po raz kolejny.

    Wydaje mi się, że to nie niedobór, spaliłem te wiatraki zalewając je wodą, na samym początku projektu, przynajmniej tak mi się wydaje.
     
  18. Planuje doginać przy użyciu tego drutu ogrodniczego w izolacji:

    IMG_20191119_192318 [1600x1200].jpg IMG_20191119_192333 [1600x1200].jpg

    Ewentualnie jako alternatywę mam:

    IMG_20191119_192352 [1600x1200].jpg
     
  19. No to jutro można zaczynać trening:) a to jak te wiatraki tak od dawna to ok...ten drut spoko do krępowania
     
    • Kocham to ! x 1
Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
Loading...
Loading...