dziurawe liście

qylie 09.05.2019

Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
  1. qylie

    qylie Zagubiony

    Siema, kolejny problem tym razem z jednym auto. W boxie są 4 takie rośliny i tylko jedna ma takie dziury. Jakiś gad czy czegoś brakuje?

    dziury.jpg
     
  2. qylie

    qylie Zagubiony

    Podbijam. Pryskam na insekty wszelaki różnymi preparatami codziennie innymi i dupa. Niektóre liście są normalnie tak jakby odgryzione.
     
  3. Możliwe, że to przez wodę na liściach.
     
  4. nie tyle co wode jak krople wody ,swiatlo padajac na nie sprawia ze kropelka dziala jak soczewka palc listki
     
  5. h3

    h3

    raczej mit, przynajmniej jeżeli chodzi o sztuczne światło
    zawsze robiłem opryski przy wł lampach (cfl, cob, mono led) i nic nie paliło, pod hps tylko nie miałem okazji

    poza tym nawet gdyby to bardziej wygląda jak mechaniczne uszkodzenie, czasem tak mam jak jest gęsto i szczyty sie przepychają między sobą, albo sam coś uszkodze

    autorze obejrzyj dokładnie roślinę (pod liścmi również) zanim zaczniesz pryskać chemią
    dopóki nie widać żadnego robactwa i rośnie zdrowo to ja bym nic z tym nie robił
     
    • Nie lubie. x 2
    Last edited: 15.05.2019
  6. v3nom

    v3nom Użytkownik

    chuja prawda z tymi kropelkami i soczewkami, ktoś gdzieś kiedyś palnął babola i się rozeszło po necie a ludzie w to wierzą i sprzedają to dalej.
    TO MIT.
    zresztą pomyślmy:
    1. gdyby to było wypalenie, kształt dziury byłby bardziej kolisty niż w przypadku tego co pokazano na fotce
    2. gdyby to było wypalenie i jakimś dziwnym trafem krople przybrałyby podłużny kształt to nie ma śladów wypalenia na brzegach dziur

    Jak dla mnie jest to najprawdopodobniej mechaniczne, być może liść samoczynnie zaczął się rozchodzić.
    Jeśli miałby być to jakiś robal to nie pryskaj tam byle czym tylko najpierw zidentyfikuj przeciwnika i dopiero z nim rozpocznij walkę. Poza tym preparat na przędziorka będzie nieskuteczny na mszyce itd.
    Druga sprawa to taka, że te preparaty to silna chemia która bardzo szkodzi roślinie, można w bardzo łatwy sposób popalić krzaka a tym samym zniwelować plon nawet o połowę.

    Obejrzyj dokładnie całego krzaka, od łodyg po ziemię, nawet wbij palca i delikatnie rozgrzeb glebę żeby wyeliminować kwestię jakiś pędraków lub stad larwalnych chociaż to raczej mało prawdopodobne.
    Obserwuj roślinę i sprawdzaj czy nic się nie pojawia nowego
     
    • Lubie to x 1
  7. qylie

    qylie Zagubiony

    To były jakieś czarne małe **ujstwo. Pryskałem gnojówka nie pomogło, poźniej czymś i też nic dopiero jakiś od Targetu preparat załatwił robotę. Dodam tylko, że z tej buteleczki jebało tak, że człowieka by to nawet zabiło. Dodam nazwę jutro jak sprawdzę bo dziś nie pamiętam.
     
Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
Loading...
Loading...