Dwa maluszki #LowresAF mają problemy

EdekWas 08.04.2020

Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
  1. Czołem, takie rozważania:
    wykiełkowane zostały totalnie for fun amatorsko 3 pestki #Lowres AF, w zasadzie w ciągu doby po wyłożeniu na waciki pestki się otworzyły, w początkowej fazie wszystko szło elegancko.
    Przygotowane 3 małe doniczki, tak gdzieś 0.5l i teraz tak: do jednej nasypane najzwyklejszej, najtańszej ziemi uniwersalnej za 1euro za worek, do pozostałych dwóch nasypane K Substrates Select, coś takiego: https://klasmann-deilmann.com/en/competencies/substrates/select/
    Dalej schowane do ciemnej, ciepłej szuflady, gdzie po 1-2 dniach na powierzchnię wyszła 1-sza - ta z ziemi uniwersalnej!
    Box jest z PC, 3 świetlówki energooszczędne, każda 20W (100W na stare), dwa małe wiatraczki - jeden tłoczący na dole, jeden wydmuchujący na górze.
    Ta która wyszła wrzucona do boxa, wszystko z nią wydaje się być OK
    Jak te z substratu zaczęły się pokazywać, zostały przeniesione do boxa.

    Był problem z regulacją temp w boksie. Na początku stał w ciepłym pomieszczeniu, w środku zrobiło się prawie 40'C, gdzieś po pół dnia box przeniesiony do chłodnego pomieszczenia, przewietrzony, temp spadła do ok. 30+
    Wykręcona jedna świetlówka, zrobiło się poniżej 30, ale bardzo sucho. Umieszczona w boksie została szmatka z mikrofibry, nasączana wodą, dla podniesienia wilgotności - higrometr będzie niedługo.

    Stan bieżący: ta z ziemi uniwersalnej jak najbardziej ok, puszcza 2 parę właściwych.
    Substrat1: Udało się przebić, zdjęta reszta łupiny, pojawiły się zalążki pierwszej pary właściwych, ale prelistki wyglądają na uschnięte na szczytach!
    Substrat2: od 2 dni jest ok 1cm nad pow., ale zawinięty, "twarzą" (nasionkiem) do dołu... W zasadzie się nie rusza.

    Z obserwacji wynika, że substratowe szybko przesychają. Rzucony keramzyt na powierzchnię i podlewane (tylko opryskiwaczem) niewielkie ilości ok. 2-3 razy dziennie.

    Pytanie: Czy da radę odratować te substratowe? Co im może dolegać - temperatura, za sucho? Może ten substrat nie dobry?
     
  2. Technik1

    Technik1 Tuptuś

    Może w tych pozostałych dwóch jest za dużo nawozu i je pali?
    Dopóki korzeń się nie rozrósł to przesadź do zwykłej ziemi i obserwuj
     
  3. green kondor402

    green kondor402 Tuptuś

    tego co ma skorupę na głowie nawilżaj centralnie na tą pestkę która nie zeszła żeby ją rozmiękczyć i żeby się otworzyła bo bobasek się dusi...mocz palca w wodzie i tą kroplę co masz na palcu zostawiaj na tej pestce...i tak jak najczęściej żeby cały czas wilgotna była to może roślinka sama sobie poradzi...a jak nie to łatwiej będzie Ci jej pomóc...skorupsko lepiej zdjąć jak najszybciej bo jak za długo będzie zalegać to roślinka niedojebana może wyjść

    od tego substratu nie powinno nic się dziać...to torf do sadzonek...listki pierwotne czasami są żółtawe jak roślinka ma pod górkę i wtedy pobiera z nich z substancje...torf trzeba więcej podlewać niż ziemię może tu tkwi problem
    no i może być tak jak Technik pisze że za bardzo nawieziony ten torf chociaż było by to dziwne zważywszy na to że jest przeznaczony do sadzonek...no ale chuj wie co to za wynalazek...może koperkowi akurat szkodzi
     
    • Lubie to x 1
  4. Dzięki za opinie!
    A czy tak małą rzeżuchę można przesadzić do innej ziemi?
    Najpierw moczenie łupiny, tej niższej, ta mocniejsza będzie przesadzana do ziemi.
    A czy poziom ubicia tego torfu w doniczce może mieć wpływ?
     
  5. green kondor402

    green kondor402 Tuptuś

    Można tylko delikatnie...postaraj się "wykroić" tyle tego torfu żeby nie naruszyć korzonków ale żeby nie było dużo więcej niż powierzchnia korzonka...myślę tak okrąg o średnicy 5cm i głebokości 7cm będzie bezpiecznie...możesz trochę więcej a potem delikatnie oskubywać z torfu aż zobaczysz korzonki a możesz też zostawić trochę więcej tego torfu i w takiej formie włożyć do ziemi...tylko podlej przed przesadzaniem ten torf żeby się nie rozsypał w rękach...nie sądzę żeby poziom ubicia miał znaczenie tymbardziej że nie przelewałeś raczej tego torfu...ja teraz miałem jakieś chujowe krążki torfowe i były jakieś bardziej ubite niż normalnie a musiałem je przelewać jak wychodziłem do roboty co ubijało je jeszcze bardziej a maluchom to nie zaszkodziło...negatywnie może jeszcze wpływać nieodpowiednie ph takiego torfu...przeważnie torf ma za niskie dla koperku chyba ze jest odkwaszony
     
    • Lubie to x 1
  6. Na opakowaniu Ph 6,0
    Łupina zdjęta, okaże się co dalej!
     
Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
Loading...
Loading...