1. Czy nowe forum Ci się podoba?

    Chętnie wysłuchamy Twoich uwag na temat funkcjonowania nowej odsłony forum. Zapraszamy do tego tematu aby podzielić się z nami swoimi wrażeniami.
    Dismiss Notice

Dopalacz - proszek

Dyskusja w dziale Dopalacze i syntetyki rozpoczęta przez klonek9410 w dniu 05.10.2013

  1. Siemano. Ostatnio miałem dostęp do ciekawego dopalacza o podobnym działaniu do kokainy. Jestem po tym mega pewny siebie, męczę się szybciej, ale jestem silniejszy pod każdym innym względem. Problem z zejściem. Dop działa jakieś 2 godzinki(może nawet godzinę). Ze stanu euforii w stan podobny do depresji przechodzi się w ciągu kilku sekund. Po prostu zejście jest zaskakujące. Po zakończeniu działania dopalacza, staję się człowiekiem o zerowej pewności siebie. Nie mam ochoty na nic i z nikim nie mogę się dogadać. Mało tego. Ludzie na mnie po prostu krzywo patrzą i czują do mnie dużą niechęć. Nawet, gdy nie zachowuję się dziwnie. Po prostu. Po kilku dniach brania tego, czuję się jakoś dziwnie. Usta mocno schną. Aż mi popękały.
    Pytanie: Czy dałoby się jakoś skontrować to zejście? Jakąś kawą, czy może zielonym, czy innym, dobrym sposobem? Ktoś to brał? Dodam tylko, że jest to sypkie tak jak mąka. Ma kwaśny smak i czasem drętwieją mi usta, czy nos po tym. A. I podczas zejście czasem nie mogę zasnąć. Drżą mi powieki, okolice ust itp. Nawet, gdy nie mam tych dgrawek, to serce mi wali jak głupie, ponieważ jestem wystraszony(to właśnie przez ten brak pewności siebie). Fajne jest to, że pomimo zmniejszonej koncentracji, mogę rozmawiać z każdym o wszystkim. Dosłownie. Np. rozmawiałem z kolegą, który uczy się jako mechanik samochodowy o jego fachu, a ja z samochodami mam tyle wspólnego, co papież z tym dopalaczem.
     
  2. WesolyRolnik

    WesolyRolnik Wiedza nadprzyrodzona

    Moja rada jest taka- NIE BIERZ TEGO GÓWNA! Takie syntetyki moga Cie bardzo szybko wykończyć... Przyśpieszona akcja serca itd, moze doprowadzić do poważnych powikłań a nawet do śmierci. Nie rozumiem tego że jeśli masz takie objawy zejścia nadal chcesz to brać i pytasz jak to złagodzić? Mój znajomy kiedyś przy mnie zapalił dopka o nazwie Tajfun i mało sie nie przekrecił, od tamtej pory nie używa tego świństwa bo szkoda życia. Skończ z tym jak najszybciej! Lepiej zajarać sobie blanta;d
     
    Marekweed, , Masti92 and 1 other person like this.
  3. Tak. Tylko że zejście można ogarnąć rozmawiając z kimś, kto zawsze Ci jakoś podkręci. Np. z dziewczyną(o ile się nie zniechęci, jeśli będziesz się do niej użalał nad sobą i był mniej pewny siebie niż ona ;). Trzeba po prostu być wyluzowanym na zejściu - wtedy można zasnąć i serce tak nie napierdziela. Dlatego chcę próbować tego jeszcze, bo mam zamiar nad tym zapanować, bo wiem, że to jest możliwe. Trzeba tylko pokombinować.
     
  4. taksf

    taksf Geniusz

    Tu nie chodzi o to że jak się wyluzujesz i serce już przestanie szybko bić to będzie ok. Chodzi o to że twoje serce nie ma stałego rytmu tylko jest podkręcane - podam przykład trochę nienormalny - procesor w komputerze jak podkręcisz za mocno to co się stanie - spali się. I tak będzie z twoim sercem - po prostu pierdolnie. Dopalacze to gówno i każda z osób które znam i to brały tak powie. Fajnie jest do pewnego momentu aż pewnego dnia przesadzasz i organizm albo się wybroni albo pierdolnie. Znam takiego typa, non stop nakurwia to świństwo - nie ma kolegów bo mu niepotrzebni, ma jedynie osoby z którymi może sobie zajebać lufę/albo wciągnąć i chodzi powykręcany nie chodzi do szkoly, czasami widzę go jak śpi obok ławki pod blokiem. Mówię ci stary - takim gównem odwagi sobie nie wyrobisz - to tylko chwilowa odwaga, lepiej zapal sobie blanta bo to cie nie zniszczy...
     
  5. ZIELONA

    ZIELONA Administrator Administrator

    z tego co opisujesz objawy przy zejsciu i w czasie fazy , miałeś prawdopodobnie doczynienia z mefedronem ( miau - miau , mietek itd ) , RC silnie uzależniajacy psychicznie , zwiekszajacy empatie i wrażliwość , przy zejsciu mega deprecha ....
     
  6. Masti92

    Masti92 Inspiracja

    Właściwie podobne działanie może mieć też Pentedron i ETH-CAT albo 3-MMC.
     
  7. Podobne ale nie takie te specyfiki ktore podaliscie to nie to co jest podobne do koki-to gówno działa godzinkę,a wszystko wymienione trzyma od 6 do 8 godz i mefedron też ma taki czas działania,a jazda jest podobna do amfy i extasy co do mefki! Jak chcesz spokojne zejście to musisz zażucic coś z benzo+thc i zjazd staje się delikatny:).ALE I TAK JESTEM ZDANIA ŻE DOPAŁKI TO GÓWNO WRĘDNIEJSZE OD NATURALNYCH OPIATÓW!
     
  8. Masti92

    Masti92 Inspiracja

    I powoli zamieniamy się w hyperreal albo co gorsza dopalamy.com :)
     
    ZIELONA likes this.
  9. ZIELONA

    ZIELONA Administrator Administrator


    kolega sie za duzo teori naczytał ,
    ja sie sprzeczac nie zamierzam ,
    okres działania danej substancji zalezy w duzej mierze od czystości substancji głównej w tym wypadku 4-MMC,
    zejscie równiez .
    Benzodiazepiny pomagaja w zejsciu wszelkich dragów zwłaszcza psychodelików i stymulantów .

    apropo dretwienia jezyka to kokaina ma właśnie takie działanie uboczne .
     
    dr hannibal likes this.
  10. Zero sprzeczania się,nieczytałem tylko obserwowałem kumpele co i jak na Nią działa,a substancje typu 4-FMA itd.były 80% czyste,sprawdzone sposobem rozpuszczenia w wodzie do iniekcji(cały proch się rozpuścił,nie tak jak te z domieszką tabsów jakiś).I dziewczyna niemogła już się powstrzymać i podała,myslałem że po miau,miau zejdzie....Ale koniec tematu jak zauważył kolega/nka to nie hyperal:)PEACE
     
  11. И1K

    И1K Wiedza nadprzyrodzona

    Nie chce, to nie weźmie, przecież swój rozum ma.
     
  12. Tak. To był Mefedron. Poczytałem o tym i wszystko się zgadza. Dzięki! ;)
     
    Last edited: 08.10.2013

nasiona marihuany, nasiona konopi