1. Archiwum starego Forum jest dostępne pod adresem: forum2.nasionakonopi.pl
    Dismiss Notice

Cholernie mocny temat

Dyskusja w dziale Dyskusje o nasionach, genach odmianach rozpoczęta przez Natasz w dniu 26.01.2018

  1. Natasz

    Natasz Guest

    Witajcie.
    Ostatnio kupiłem sobie temat od kumpla u którego zawsze biorę.bardzo często ziomek znał odmianę która posiadał ale ostatnio jedyne co mógł mi powiedzieć to to że temat jest mega mocny nie znał odmiany. Wypaliłem z dziewczyną jedną lufkę na pół i sieklo nas jak sam skurwysyny poszła druga lufka na pół i czułem puls we włosach obraz zwolnił nogi ugięły się faza jakiej nigdy nie miałem zacząłem się zastanawiać czy to nie byla jakaś maczania albo uj wie co bo tak mocnej fazy jeszcze nie miałem po tak małej ilości jak myślicie mogła to być maczanka albo coś ? Zapach był normalny z lekką nutą mięty kruszyło się też normalnie
     
  2. Stone

    Stone Błyskotlwy

    Może były tam okruchy szałwi :rastaman::rastaman::rastaman:
     
    1 person likes this.
  3. Natasz

    Natasz Guest

    To były zbite topki jak mogli by do nich wmieszać szalwie
     
  4. mikołaj

    mikołaj Guest

    Jak wczoraj nawąchałem sie dymu z kozy to tez miałem tską faze albo i lepszą. Juz nigdy nie bede palil smiecihaha
     
  5. Natasz

    Natasz Guest

    Moje dopiero rośnie jeszcze z miech poltora
     
  6. Heniekzbagien

    Heniekzbagien Forumowy guru

    Znając realia tego kraju i pomysłowość rodaków w kwestii lokalnego biznesu, to bardziej stawiałbym na maczanke niż na jakąś dojebaną odmianę sprzedawaną w normalnej cenie.
     
    1 person likes this.
  7. mattiv

    mattiv Expert

    albo wymieszane z dopem
     
  8. Ryjek

    Ryjek Weteran

    Ja sie tak zastanawiam co oni tam leją i jak to robią. Ciekawi mnie ten popierdolony proces, a szukałem kiedyś i nigdzie nie mogę znaleźć na ten temat informacji.
    U mnie tylko taki dżez jest już od chyba 6 lat jak nie lepiej.. Faza jest taka, że pierdoli sie w głowie i ją jakoś tak ściska. Mrowienie na ciele, jakieś drgawki dziwne..
    Wygląd katastrofalny i zapach dżezu zmieszanego z jakimś szamponem.. W smaku oczywiście czuć ten domestosowy szampon.
    Co dziwne czasem potrafi tylko napierdzielać ostro baką. Przypalasz a to ta kicha co zwykle.. ;d
    Nie wiem co za wałkarscy czarodzieje wytwarzają to i jak to robią, ale jakoś samoistnie jestem ciekaw tego chorego procesu powstawania tego syfu, a najbardziej waloru zapachowego normalnego tematu pod którym kryje się to gówno..
    A najdziwniejsze czego nie pojmę chyba nigdy, że ludzie u mnie już się do tego przyzwyczaili.. I gdy poczęstowałem kogoś czymś świeżym od siebie, co nie nabrało jeszcze zapachu ale moc ma właściwą i fazę dobrą to nie robi na nich jakiegoś miłego wrażenia i gdyby mieli do wyboru kupowali by na codzień tamto ;d
    cena to już nawet nie mówie.. Pięć zero i jeszcze taka wilgotna ściepa zamielona w małego bobka
    Premierzy się zmieniają i nic z tym nie robią haha otworzyć normalne coffeeshopy kurwa! :gniew::rastaman:
     
    2 people like this.
  9. mattiv

    mattiv Expert

    Ryjek, bo większośći nie chodzi o prawdziwą mj tylko żeby zryc beret, im mocniej tym lepiej
     
    2 people like this.
  10. Heniekzbagien

    Heniekzbagien Forumowy guru

    Wiesz co Ryjek, mnie to przeraża to, że młode śpiki to wolą taki temat żeby jak najmniejeszą ilością się najbardziej zakurwić i siedzieć w fotelu po szyję z zaślinionym ryjem. Ja od łebasa miałem inne myślenie na temat jarania i faz i całej kultury spożywania dżojów i mi tak zostało. Do dzisiaj gardzę takim sortem i nie kumam ludzi którzy akceptują coś co z MJ ma już niewiele wspólnego. Rozumiem że hajs itp, no ale kurwa to lepiej się złożyć w trójkę na worek z dobrego źródła a nie takie gówno jarać. A sam powód powstawania sortu jakości F jest prosty jak ruchanie - popyt czyni podaż.
     
    1 person likes this.
  11. PanBadura

    PanBadura Weteran

    Już Wam tłumaczę, ja kto może działać bo udalo mi się dokopać grubo do tematu. Mniej więcej działa to tak że spora część mj trafia do nas przemytem z Czech. Czasem są wtopy i policja jest o takich przemytach informowana, wtedy jest tak zwana "pucha" i grube kilosy nie trafiają głównie na południowe miasta naszego kraju a potem ewentualnie dalej. Oczywiście jest to tylko jedna z możliwych opcji. Raczej nikt w niczym nie macza bo jest to bardzo nie opłacalne. Przeważnie giet w takim woreczku wygląda jak giet, w przypadku maczania byłaby spora różnica i idące za tym koszty, aczkolwiek w "większych" miastach południa naszego kraju działa to tak że jak uda się przemyt to jest, jak się nie uda to jest tak zwana pucha. Być może wtedy "ci" co "maczają" się uruchamiają czy co. Ale ja ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć z czystym sumieniem że "MACZANE" to jest pojęcie po prostu w odczuciu kogoś kto często nie pali po prostu kurwa mocniejszy strejn, i tyle. Tak to działa. A jak ktoś się boi tych "maczanek" to sadzi i pali swoje, a jak nie robi tak tylko pali kupne i świadomie się naraża znając niebezpieczeństwo, (bo kto normalny bierze drugi raz to samo maczane), to jest głupi. Ludzie te forum przypomina już niektóre grupy na fb.
     
  12. tapczan

    tapczan TURBO WŁĄCZAM POTEM

    maczana jest prosta do zrobienia ogolnie ;d
    a co do substancji jakie teraz sa do tego tworzenia to szczerze ;d
    sa tak słabe jak średnia trawa ;d
     
    1 person likes this.
  13. bonus921

    bonus921 Kumaty

    Moze kolekcjoner.nl ;d
     
  14. Twister

    Twister Guest

    Lekka wykopka.
    Gostek z dawnej szkoły mi opowiadał jak On to robił. Maczana z domestosem i woda kolońska i włala. Temacik cycuś glancuś, mocne, sieknie Cię uważaj. Taaa, przekonałem się przed jego opowiadaniami. Ból głowy, oczy jakby chciały mi wyjść z orbity i lekkie mdłości, a na drugi dzień coś w rodzaju kaca, tylko bez pragnienia. Dziękuje za takie coś.
     
  15. Stringer

    Stringer Moderator Moderator

    leją sztuczne kanna

    trochę składniku z syntetycznych kanna, rozpuszczalniku (np aceton) podkład i gotowe
     
  16. SoniaBlack

    SoniaBlack Tuptuś

    Ja czuć miętą to maczanka w dopie. Na forum dopalacze pisali, że jest takie palenie o smaku mięty. Bardzo mocne, maczają w płynie 1:50. Gotowca też można kupić.
     

nasiona marihuany, nasiona konopi