1. Archiwum starego Forum jest dostępne pod adresem: forum2.nasionakonopi.pl
    Dismiss Notice

Blueberry AF, Blackberry AF, Durban Poison AF [Owocowy Ogródek]- LED 100W [0,25m2]

Dyskusja w dziale Niedokończone fotorelacje rozpoczęta przez batat w dniu 27.02.2018

  1. Proton982

    Proton982 Błyskotlwy

    Ladnie polozone:rastaman:
     
  2. Mroczny

    Mroczny Weteran

    Jest dobrze.Ja już bym je tak ostro nie naginał.Pod tym światełkiem i tak wyjdą zwarte niższe rośliny.
     
  3. batat

    batat Tuptuś

    Poniekąd każdy z Was ma po części rację. Teraz już widzę ideę. Nie chodzi teraz o nowe odrosty, a o ilość miejsca dla istniejących. Dzień po naginaniu widać co tutaj faktycznie się wydarzyło. Poluzowałem delikatnie sznurki, bo jednak nieco za ostro poleciałem. Dzięki temu, że obwiązałem donice sznurkiem dookoła, a nie powkręcałem wkręty, większość roboty załatwiło po prostu przesunięcie go w górę. Tylko pojedyncze sznurki przywiązane do szczytów wymagały dodatkowej ingerencji. Jako, że moje donice zwężają się w stronę podstawki, pocieśniło się przy okazji mocowanie dla sznurków trzymających odrosty, dzięki czemu nawet jakby miały puścić delikatnie węzły, będą one ciasno przylegały do donicy. Polecam metodę.

    Donice wróciły do swojej pierwotnej konfiguracji, bo teraz zrobiłem tak, że żadne szczyty na siebie nie nachodzą. W ten sposób mogę z powrotem wstawić podstawkę z wilgotną gazą i nie stresuję się, że Durban zostanie przystrzyżony przez wentylator mieszający. Jakby było mało, zrobiłem drugi oprysk z Asahi. Teraz powinno być git.

    Ogromne dzięki za podpowiedzi :Piwo:

    View attachment 170593

    View attachment 170594
     
  4. PanDragon

    PanDragon Zagubiony

    Widać że dobrze im u Ciebie , ładna zielenina , teraz tylko czekać na kwiatki

    Powodzenia
     
  5. batat

    batat Tuptuś

    [Dzień 38, 11 flo] - Temp 25oC, Wilgotność ok. 50-60%

    Co to by była za fotorelacja początkującego bez jakiegoś "fakapu", nie?

    Złapaliśmy z dziewczynami małe opóźnienie. Niespełna tydzień bez mojej opieki okazał się nieco zbyt długim rozstaniem. Podejrzewałem, że roślinki nieco okłapną, ale to co ujrzałem po powrocie, niemalże złamało mi serce na pół. Takich bidulek nie potrafiłem nawet znaleźć na zdjęciach w internecie szukając odpowiedzi co tu teraz zrobić. Tylko cudem powstrzymałem się od telefonu pod 999. Myślałem, że już są martwe, że w taki debilny sposób zniszczyłem efekt swojej dotychczasowej pracy, że zbłaźniłem się tutaj przed Wami na forum.

    Akcja była szybka. Instynkt ogrodnika na szczęście mnie nie zawiódł. Zaniosłem je biegiem pod prysznic i porządnie przelałem. I wiecie co? Skubane tak szybko się podniosły, że nawet nie zdążyłem zrobić zdjęć miejsca katastrofy.

    Konopie od dawna są moją pasją, chociaż do tej pory wirtualną i niespełnioną. Uwielbiam te rośliny za to jak skomplikowanymi prawami się rządzą, jak bardzo są różnorodne i ile potrafią wytrzymać, jednak praktyka przechodzi moje najśmielsze oczekiwania.

    W każdym razie, wracając do fotorelacji, mała techniczna dygresja. Z trzech odmian jakie mam w swoim owocowym ogródku, najmniejszą odpornością na suszę wykazała się Blueberry, natomiast największą Blackberry. Durban to taki mały outsider i zawsze stoi rozdarty gdzieś pośrodku. Co ciekawe, po liściach mogę stwierdzić, że najwięcej genów indica ma w sobie zdecydowanie Blackberry. Jest maksymalnie zbita, liście ma szerokie, a palce trzyma blisko siebie. Durban, mimo tego, że liczyłem na jego sativowe zacięcie po nie-autokwitnącej wersji, jest, jak na outsidera przystało, wyraźnie rozdarty między indicą a sativą. U Blueberry, o dziwo, najbardziej widać geny sativa. Rozciąga się jak może, nie jest tak zbita, a liście ma cienkie i palczaste. Nie wyobrażacie sobie jak bardzo jestem ciekaw palenia ;]

    Jako, że skiepściłem trening, mam na stanie kilka potencjalnie bezwartościowych odrostów (resztę totalnie beznajdziejnych załatwił fryzjer). Bardzo zastanawiam się nad zrobieniem klonów. Myślicie, że to dobry pomysł? Dobre roślinki na to, dobry etap rozwoju? Nie brakuje mi czegoś jeśli chodzi o warunki w boxie, światła, miejsca, czegokolwiek?

    A już przechodząc totalnie do meritum, parę fotek:

    View attachment 172109

    View attachment 172110

    View attachment 172111

    View attachment 172112

    View attachment 172113

    View attachment 172114
     
  6. PanDragon

    PanDragon Zagubiony

    klonowanie automatów nie ma sensu
     
  7. batat

    batat Tuptuś

    Faktycznie logika by tak nakazywała. W końcu skoro matka jest już w fazie kwitnienia, podobnie będzie myślał i klon, więc nie powinien urosnąć. Dzięki.
     
  8. benger

    benger Weteran

    piekne roslinki kolego zieleń taka zdrowiutka i u kolejnej panel od ledisona robi robote ;d
    Lst też zacne szczyty na tej samej wysokość, tak trzymaj ;d
    jakie nawozy stosujesz ?
     
  9. batat

    batat Tuptuś

    Dzięki benger, wkładam w to tyle serducha ile mogę :) z LST była przygoda, bo jednak trochę za wcześnie zacząłem trenować (widać to po krótkiej części zdrzewiałej łodygi), ale ostatecznie wyszło całkiem nieźle. Stosuję nawozy ze starter packa od Hesi. Na wega był TNT Complex, a teraz od zakwitnięcia leję Bloom Complex i kapkę Boosta, wszystko zgodnie z zaleceniami producenta. W ziemi jest też mikoryza i pryskałem je podczas stresów Asahi.
     
  10. batat

    batat Tuptuś

    No to jestem Wam winny wielki zaległy update. W życiu działo się w międzyczasie sporo, u roślinek nie mniej. Na całe szczęście robiłem fotki, więc do dnia dzisiejszego przejdziemy w miarę płynnie.

    Od jakiegoś czasu walczyłem z niedoborami. Z tego co ustaliliśmy na forum, były to niedobory magnezu spowodowane wypłukaniem jego oraz pożytecznych mikroorganizmów z gleby. Udało mi się je opanować przez wyregulowanie pH wody, którą podlewałem dziewczęta, niestety na wycieczkę do ogrodniczego nie miałem czasu, ale kilka ziarenek kwasku cytrynowego zrobiło swoją robotę.
    Teraz zmagam się z żółknięciem, wysychaniem i opadaniem dolnych partii liści, co wydaje mi się naturalną konsekwencją postępowania kwitnienia. Tak samo tłumaczyłbym brązowiejące pojedyczne włoski. Błagam, wyprowadźcie mnie z błędu jeśli tak nie jest.

    Leję im obecnie Bloom Complex'a (ostatnio dodawałem też trochę TNT Complex dla dodatkowej dawki azotu żeby przyhamować żółknięcie liści), Phosphorus Plus'a oraz od czasu do czasu Boosta. Tak jak wyżej wspomniałem, mieszankę reguluję do pH około 6-6,5 za pomocą kwasku cytrynowego.

    Z ciekawostek, ostatnio z fryzjera poczyniłem masełko konopne, a z niego kilka ciastek, które okazały się naprawdę "kopliwe" pomimo tego, że na ruszt poszły same dolne partie liści i dosłownie kilka małych odrostów z włoskami, które nie miały szansy dać plonu. Fajna sprawa, na pewno będę robił tego więcej. Na samą myśl co wyjdzie z trymów, ślinka cieknie ;d

    No a teraz już do meritum. Droga od ostatniego update do dzisiaj, czyli dnia 70.

    Uwaga, nie wiem jak wyjdzie mi wstawianie zdjęć w nowej formie forum, ostrzegam :P Jeśli nie wyjdzie, proszę o jakiś instruktaż, z chęcią poprawię i wgram więcej zdjęć (coś wolno mi się ładują i mogę wgrywać tylko pojedynczo).

    Dzień 43
    [​IMG]

    Dzień 49
    [​IMG]

    Dzień 54
    [​IMG]

    Dzień 60
    [​IMG]

    Dzień 70
    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]
     
    Last edited: 07.05.2018
    vagabondo, Evidox and Adamus10 like this.
  11. Dzordz

    Dzordz Zagubiony

    Panie, będzie co jarać ;d ladny busz tylko chyba głodne, bo końcoweczki pobrazowiale, bodajże potas . Ale niech się ktoś bardziej doświadczony wypowie . Powodzenia !
     
    batat likes this.
  12. batat

    batat Tuptuś

    A no będzie ;d dzięki. Ten panelik od Ledisona spisuje się naprawdę miodzio. Co do końcówek, właśnie zastanawiam się czy nie wychodzi przenawożenie, bo podaję im papu co podlanie, ale faktycznie niech się jakiś wymiatacz wypowie.
     
  13. batat

    batat Tuptuś

    [Dzień 87/52]

    Coraz bliżej ścinka!

    No właśnie. I tutaj pojawia się pytanie - kiedy ciąć? Od jakiegoś czasu na topach trzyma się piękny, biały szron. Denerwuje mnie fakt, że Dutch Passion zaleca ścinkę w 8-10 tygodniu życia, ponieważ jesteśmy już w tygodniu 12. Gdybym miał ściąć je dwa tygodnie temu, idę o zakład że pluł bym sobie w brodę, bo przez te dwa tygodnie spuchły, że aż przyjemnie patrzeć.
    Niedobory są już nie do opanowania, lałem ostatnio solidne dawki nawozów, z naciskiem na PK oczywiście. Dzisiaj podlałem czystą wodą na wypadek gdyby forumowe jury jednogłośnie okrzyknęło "FLUSH!".
    Pomóżcie proszę w podjęciu decyzji :)

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]
     

    Attached Files:

    Last edited: 24.05.2018
    vagabondo likes this.
  14. zipsklad87

    zipsklad87 Autorytet

    Ja bym jeszcze nie scinal. Pełno białych Włochów to jeszcze pewnie sporo napuchnie. Pozdro
     
  15. marcopolo

    marcopolo Moderator Moderator

    Jakies nowe wiesci z boxa?,A moze juz poszlo z dymem?
     
  16. Heniekzbagien

    Heniekzbagien Forumowy guru

    Ty, Jacop, a na uj Ty się komuś wpierdalasz w fotorelke ze Swoimi gratami???
     
  17. batat

    batat Tuptuś

    Ścinka już była, teraz topki siedzą w słojach i się kiszą :) Niestety nie mam na razie czasu żeby wstawić update, nie mam także wagi żeby podać wyniki, więc info pojawi się wkrótce.
     

nasiona marihuany, nasiona konopi