AK482x2, AK472,Gold Merry, MarsHydroLed 300W [0,36m2]

Cyjus 27.02.2020

Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
  1. Tak sobie tylko linki na później zostawiam. Może komuś się przydadzą.

    Suszenie:
    https://www.royalqueenseeds.pl/blog-w-jaki-sposob-konserwowac-topy--n33

    Siatka:
    https://www.royalqueenseeds.pl/blog-uprawa-konopi-z-scrog-ekran-zielony-metoda-n53

    Nalewka:
    https://www.royalqueenseeds.pl/blog-czym-jest-nalewka-z-marihuany-n320

    Kolejne pytanie od n00ba:

    Nie jestem w stanie podlinkować gdzie, ale zainspirował mnie jeden użytkownik tego forum na nalewkę (skolopendra?). W krótkim temacie, opisał jak to robił i walnął mocno-przemawiającą do mnie recenzję, czyli: "żona wzięła tego pół kieliszka, poszła na zakupy i po godzinie dzwoniła że się na nogach słania i nie wie jak wróci do domu" (mniej więcej).

    Kolejnym inspiratorem był (i znów nie znajdę linka) inny użytkownik tego forum, który całkiem niedawno w trakcie suszenia, pozbierał odpad (łodygi i liście) i zrobił z niego masełko (w jego opinii - całkiem przyzwoite).

    Pytanie właściwe: czy motywowany oszczędnościami, mogę zrobić (móc, mogę - to wiem, tylko czy ma to sens?) nalewkę właśnie na odpadach (liście łodygi)???
     
  2. Możesz, sam robiłem nalewkę, ale na liściach po trymie bo łodygi to ci tam nic nie dadzą.
     
  3. No a jak efekt? Zadowalający?
     
  4. Mnie zadowala, nie chciałem właśnie takiego wypierdalacza.
     
  5. Zdrastwujtie rybiata!

    Mały update dzisiaj, jednak na początku chciałbym pogratulować każdemu kto dożył dnia dzisiejszego :D

    (a tak na poważnie - zdrówka każdemu życzę)

    Zanim przejdę do roślinek jako takich, zajmę się tematem glutów w nawilżaczu.

    Ze względu na to, iż nikt mi na moją zagwozdkę z zeszłego tygodnia nie odpowiedział, uznałem że sam se wpiszę w google "gluty w nawilżaczu" i znajdę rozwiązanie. Co ciekawe - google wiąże słowo gluty, ze smarkami bombelka, zamiast z brudem który się tam znajduje (w nawilżaczu). Myślałem nad inną frazą do wpisania do wyszukiwarki, cośtam wpisywałem, ale zacząłem coraz bardziej oddalać się od celu. No cóż - skorzystałem z forum dla madek i szukałem informacji, brylując między smarkami.

    Mimo wszystko wyciągnąłem kilka wniosków:

    1.) glut to glut - w zasadzie dalej nie wiem co to i czemu się robi :D
    2.) hmmm... w sumie... wiem - z wody, bo w zasadzie urządzenie jest wilgotne 24h/dobę (regularnie uzupełniam, by nie było "przestojów", zresztą nie potrafię utrzymać stałej wilgotności powyżej 60%, więc mi zależy by nawilżacz działał).
    3.) można czyścić wodą z octem, jednak mamusie nie polecają bo zapaszek zabija smrodek kupki bobaska. Dla mnie bomba! Ocet - zbija PH, więc po czyszczeniu pojemnika i pozostawieniu tam śladowych ilości octu, to moja para będzie miała trochę mniej jak 7PH :D A zapach?? Jaki zapach - przecież to jest w boxie! xD
    4.) BIAŁY NALOT. To też jest (dla mnie) ciekawe. Okazuje się że mamusie znów mnie nie zawiodły i dowiedziałem się że nalot, który dostrzegłem na kablach i wentylatorku (są czarne, więc mocno się kontrastuje, zakładam że na lampie też jest i w filtrze też i w ogóle wszędzie) to efekt zbyt twardej wody. Moja woda z kranu ma okolice 7PH (miernik kropelkowy) i takiej też używam do nawilżacza (do podlewania zbijam, czasami nawet do 5, choć staram się celować w 6) i widocznie wapń (czy tam inna zasada) odkłada się po odparowaniu wody. Tyle wiem - ale czy mi to szkodzi/pomaga/jest obojętne to już nie. Martwi mnie też żywotność sprzętu, przez ten osad - przede wszystkim lampy (bo jest droga) i filtra (bo nieproporcjonalnie szybciej się zapycha. Chyba...).

    Mamcie doradziły użycie tego octu i szczoteczki, co też poczyniłem i myślę że dobrze mi to wyszło. Niektóre mamusie zalecały też Domestos, ale jakoś uznałem, że wcale nie jest to aż tak zabrudzone i se poszoruję.

    Obiecane zdjęcia nalotu:

    DSCF2243.JPG

    DSCF2244.JPG
    DSCF2246.JPG

    Tak prawdę powiedziawszy, na tym ostatnim zdjęciu raczej nic nie widać (przynajmniej ja tego nie dostrzegam, ani nie wyczuwam). W zasadzie jest tu tylko dlatego, że je zrobiłem :)

    Podumowywując wątek (wiem że powinno być podsumowując, ale ja tak nie mówię i fallus): jakie są wasze rady/nawyki odnośnie nawilżacza? Może ktoś z was czyści go co drugi dzień by utrzymać go w jak najlepszej kondycji? Może wymieniacie nawilżacz co miesiąc lub co uprawę? Może wystarczy zbić PH, albo nawet warto zbić PH wody w nawilżaczu, do tego samego poziomu co tą do podlewania? Z miłą chęcią poczytam :)

    Przejdźmy więc do właściwego punktu relacji - czyli słów kilka o roślinkach.

    Dziś jest 41 dzień życia roślinek i kończą zarazem 6 dzień na zmianie światła w tryb kwitnienia.
    Będę więc używał daty przełączenia światła jako określenia jak długo rośliny są na tym FLO, bo sam ten moment przegapiłem i najprawdopodobniej można by było do tego dodać kilka dni. Ja się jednak nie znam, wiem że zjebałem, ale trza iść dalej. Przypominam też że wszystkie dziewczyny to automaty i zasady działania są trochę inne niż w przypadku sezonówek.

    Kilka dni temu, ZielonyPtak potwierdził moje przypuszczenia, że na listkach widać pierwsze oznaki przenawożenia. Ogólnie - trochę się zdziwiłem, ponieważ staram się nie przesadzać z nawozami. Dawkuje na "oko" oczywiście, ale raczej połowę dawki co drugie podlanie - jednak werdykt brzmi "przenawożenie". No nic to - trza trochę się wstrzymać z dodatkami. Jednak ja, jak to ja, po przełączeniu na FLO, znów jak 8-latek, chciałem poodkręcać nowe butelki z dodatkami do nowego etapu życia roślinek. A co mi tam - przeżyją, bo teraz mają więcej światłą, będą więcej pracować/rosnąć to i energii potrzebują więcej - co się tam ten GreenKondor zna. No to następnego dnia zauważyłem, że liście żółkną od nerwów (jednak miał rację). Odpuściłem 3 dni i dziś podlałem każdą roślinkę, samą wodą z odpowiednim PH w ilości 1L na każdą. Myślę że pod koniec tygodnia wrzucę im Green Sensation i Plagron Terra Bloom. Na szczęście złe oznaki zatrzymały się i (chyba) tragedii nie ma.

    A teraz tak, podzielę się jednym wnioskiem, którego brakowało mi dotychczas. Cała moja (nie)wiedza, składa się głównie z świeżych relacji innych użytkowników. Czytam o ich błędach i staram się ich nie popełniać. Jednak - większość relacji to roślinki sezonowe, a jak się okazuje - AUTOMATY MAJĄ MNIEJSZE ZAPOTRZEBOWANIE NA SUPLEMENTY. Jest to dość ważny aspekt, który pominąłem i jak się okazało - mocno wpłynął na moje oszacowanie polecanych dawek. Druga sprawa: LAMPA LED sprzyja wolniejszemu odparowaniu wody ziemi i dłużej otrzymują się w niej minerały, co daje roślince więcej czasu na ich wszamanie, co znów może się przełożyć na nieumyślne przenawożenie. Ta druga sprawa to trochę naciągana jest (jak się okaże że to bzdura to będę się zasłaniał pierwszym kwietnia :P), coś podobnego gdzieś znalazłem, chciałem się tym podzielić, ale już sam nie jestem pewien czy to o LED'a chodziło :D

    Dobra - czas na foty (z boxa - już raczej nie będę ich wyciągał bo mi się połamią):

    DSCF2248.JPG
    DSCF2247.JPG
    DSCF2237.JPG
    DSCF2238.JPG
    DSCF2239.JPG
    DSCF2240.JPG
    DSCF2241.JPG

    W ostatnich zdjęciach są zbliżenia na listki, które zaczęły się przebarwiać - ale w tym świetle i tak nic nie widać :D Na żywo - nima źle (chyba).

    Zdjęć jest dużo bo pozazdrościłem pięknej relacji Disnejowi, a że sam cykać fotek nie umiem, to uznałem że w tłumie coś dobrego się uda wyhaczyć :D

    P.S. Potrzebuję rady, co posadzić później w boxie. Dzieciom wmówiłem, że to paprotki, a cały ten projekt to tylko rozgrzewka na paprotkach testowych, przed hodowlą truskawek, czy tam papryki. Jestem gdzieś na półmetku i chciałbym powoli się do tej mojej ściemy przygotować, więc: jakie są najłatwiejsze i najpodobniejsze w uprawie do MJ, warzywa/owoce bym mógł tam faktycznie zasadzić coś, nie urobić się i zamknąć usta tym małym bydlakom???
     
    Last edited: 01.04.2020
  6. Nie chce mi się tyle czytać poeto... Zrób im od dołu fryzjera toć tam światło nie dochodzi... Dlatego tu rzadko jestem a nawet wcale
     
    • Lubie to x 1
  7. Jak będziesz tak przełączal co chwilę to ci jajca pokaże ona
     
  8. @up ad.1) W bardzo wielu wątkach o Automatach wyczytałem, ze sie im tego fryzjera nie robi, ze względu na krótki czas życia roślinki.

    ad.2) ja nic nie przełączam co chwila. Zrobiłem to raz - równy tydzien temu.
     
  9. Tnij:)

    teraz ile im swiecisz w końcu?
     
  10. Poważnie ciąć?? Serio - każde źródło o automatach, które przeczytałem, tego odradzało (to beda jakies 3 losowe artykuły ;P).

    Świecę 19/5

    Doprecyzuje - zamotałem sie i chcialem przełączyć na 12/12 - jak sezony, ale Kondor mnie w porę uświadomił i zostało po staremu (poza przelaczeniem mocy lampy na FLO)
     
  11. Ja nie jestem żadnym autorytem, bo koncze swoja pierwsza uprawe, ale ciachalem "niepotrzebne liscie" co kilka dni. Na pewno liscie na dole, poprawi sie wentylacja na bank, co jakis czas tez usuwalem normalnie liscei, ktore przyslanialy topy, nie jestem pewny na 100 czy wyszlo to na dobre, bo nie mialem drugiej rosliny do porownania, ale wg mnie przyrost topkow byl. Jak usuniesz za duzo lisci tez niedobrze, trzeba znalezc rownowage pomiedzy tym. Moim bledem na pewno bylo nie utrzymanie wszystkich odnog na rownej wysokosci, czego skutkiem bylo, ze kilka z nich bylo wiodcznie duzo, duzo wieksze niz pozostale.
     
  12. Tylko pytanko - bo nie znalazłem takiego info w twojej relacji - ty miałeś tam automata? Ja urywam te przeschnięte z dołu, ale raczej wiele tego nie ma. Górne zaś, jak przysłaniają topy odchylam dzięki siatce. Mimo wszystko - ciągle w tle słyszę - "Automaty tylko LST" i raczej się do tego stosuję.

    Co do różnicy w wielkości topów, to nawet gdyby były wszystkie łodygi idealnie równe, to i tak z głównej będą najlepsze pąki (przynajmniej tak wyczytałem, sam nigdy nie sprawdziłem, bo jestem na 42 dniu pierwszej hodowli:P)

    BTW - gratulacje pozytywnie zakończonej relacji i zbiorów.

    ODDAJ BOXA! :D
     
  13. Trochę za późno na przejście na mainlining. Może z nową uprawą... Chociaż pobawię sie w sezony przy następnej okazji. Jest więcej możliwości wpływania na roślinkę ;)

    To ile Ci tam zostało? Ostatnia łodyżka co dojrzewa? ;)
     
  14. Dokladnie tyle :)

    AB98AC74-866B-4EC0-A9BF-CA0E17814A4E.jpeg
     
  15. A to przepraszam - jeszcze parę smakołyków zostało ;)
     
  16. 59 Dzień istnienia.
    24 Dzień kwitnienia (światło).

    temp 24-29 w dzień, 17-21 w nocy
    wilgotność 40-50%
    podlewane co 3 dni, po 1L na głowę z wyregulowanym PH przez Lemon kicka (okolice 6) + Plaron Terra Glow 3ml /1L + Green Sensation ok. 0,5ml\1L w dwóch ostatnich podlaniach.

    Efekt na zdjęciach:

    AK472 - ta już szroni od ponad tygodnia, ale za to jest najmniejsza. Myślę że też blisko 2 tygodnie wolniej (jeżeli w ogóle) rośnie, w porównaniu do sióstr.

    DSC_0001.JPG DSC_0002.JPG DSC_0003.JPG DSC_0004.JPG DSC_0005.JPG

    DSC_0006.JPG

    DSC_0007.JPG

    DSC_0008.JPG

    DSC_0009.JPG

    DSC_0011.JPG
     
  17. Gold Merry:
    DSC_0016.JPG DSC_0017.JPG DSC_0018.JPG

    DSC_0019.JPG

    DSC_0020.JPG
     
Post się przydał? Oceń go proszę:
/5,
Loading...
Loading...