Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. Post #1

    Bóg jako Admin, świat jako serwer

    nasiona marihuany, nasiona konopi
    Mam pewien intelektualny fetysz czyli porównywanie wszystkiego do świata wirtualnego. To jest niesamowicie przydatne w stwierdzaniu co jest logiczne a co nie.

    Np: Jeśli Boga zastąpimy Adminem, a życie ludzkie grą to modlitwa okaże się zwykłym mailowym spamowaniem do administratora serwera. W dodatku wysyłane spamy przez graczy byłyby identyczne - w realu modlitwa każdego wygląda tak samo: ta sama formułka typu zdrowaś mario, ojcze nas. Wyobraźmy sobie że istnieje Admin i każdy w formularzu wiadomości wkleja ten sam tekst. A potem Admin otwiera pocztę i tam milion identycznych wiadomości. Co by sobie pomyślał? Czy miałoby to sens?

    Podobnie jak będziemy wszystko rozważać w kwestiach wirtualnych to pojawi się problem - W jaki sposób gracz jest oceniany jako dobry lub zły? Musiałyby istnieć jakieś matematyczne formuły aby wyliczyć status gracza. Jakiś stały algorytm aby Admina można było nazwać sprawiedliwym. Tylko skąd pewność czy gracz który skończył grę na 15 levelu grałby tak samo dobrze gdyby jego gra trwała dłużej np: do 70 levelu? Wszyscy gracze musieliby grać jednakowo długo aby zapewnić sprawiedliwy werdykt dla wszystkich. W dodatku musiałyby istnieć jakieś skrypty wykrywające popełnienie grzechu/dobrego uczynku w świecie gry i naliczające punkty dodatnie bądź ujemne - tylko w jaki sposób stwierdzić jaką wartość punktową miałby taki grzech, a jaki inny grzech? Potrzebne byłoby narzucenie odpowiedniego algorytmu. A nie jest możliwe stworzenie idealnego sprawiedliwego i bezstronnego algorytmu który stwierdzałby jak bardzo coś jest dobre a jak bardzo coś złe.

    To takie moje przemyślenia pokazujące logiczne dziury w całej ideologii. Ktoś jeszcze też myślał w podobnych kategoriach?

    Przeczytaj o tym więcej:

    1 1

  2. Post #2
    Twoje przemyślenia maja dziury a nie ideologia. Kto Ci powiedział ze bedziesz z czegokolwiek oceniany? Kazdy ma wolna wole i wybiera czy chce byc dobry czy zły. Tak samo admin nikogo nie zmusza do gry - zycia to tylko nasza wolna wola. Druga strona medalu jest taka ze taka gra jest ciekawsze i ma sens jesli sa w niej obie strony, gracze ze złymi intencjami i dobrymi bo to dopełnia każda grę ale czy to znaczy ze jak zły gracz odchodzi z gry to dalej musi byc zły albo ma byc zły bo tego chce admin?
    Tu jest ta logika ze wszyscy sa potrzebni adminowi a to kim beda po grze to tylko ich własny wybor.
    0 0

  3. Post #3
    Powiedz ty mi kolego czemu z tymi przemyśleniami nie pójdziesz na inne forum bardziej ku temu odpowiadajace dział wierzenia i religie tu jest ale nie zmienia to faktu że te taty co zakładasz tylko pogarszają atmosferę na forum to jest forum o MJ nie o bogu
    Amnezja to łatwo tak zapomnieć co i gdzie i jak
    Amnezja to łatwo gdzieś tak swoją pałę na przód nieść
    0 0

Forum oparte o skrypt vBulletin © Przypominamy iż nasza witryna jest prowadzona w charakterze wyłącznie informacyjnym. Strona prowadzona jest w języku polskim lecz nie propagujemy żadnych działań nakłaniających do łamania przepisów w Polsce. Pozostając na stronie oświadczasz iż znasz treść obowiązującej ustawy antynarkotykowej i wszystkie informacje znajdujące się tu wykorzystasz tylko i wyłącznie jako materiały edukacyjne na terenie Rzeczpospolitej Polskiej. Pliki ciasteczek mogą zostać zapisane zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki.

Copyright 2010 - 2016 © Forum NasionaKonopi.pl