Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5
  1. Post #1

    Sposoby konserwacji marihuany

    nasiona marihuany, nasiona konopi
    curing Tym angielskim słowem określa się proces wydobywania bukietu smaku i aromatu ze świeżo zebranej marihuany, jeszcze przed lub po właściwym procesie suszenia. Nie jest to zabieg konieczny lecz szczerze polecam go wykonać, ponieważ czyni on zioło delikatniejsze w smaku podczas palenia i wydobywa jego naturalny charakterystyczny dla danej odmiany smak. Geneza przeprowadzania tego procesu wzigła się z podobnych praktyk przeprowadzanych względem tytoniu, który właśnie podczas niego zmienia swoje właściwości fizyczne (zmiana barwę z zielonej na brązową, znaną nam z papierosów) jak i smakowe. Prawidłowo przeprowadzony ‘’curing” (nie będę tłumaczył tego słowa ponieważ wolne tłumaczenie nie oddaje idei procesu) nie zmniejsza zawartości składników psychoaktywnych wydobywając przy tym smak i aromat. Jednakże źle przeprowadzony może doprowadzić do nieznacznego zmniejszenia się ich w gotowej ganji.

    Niektórzy hodowcy preferują naturalny smak "niekurowanego” zioła. Słodka w smaku sansemilla (niezapylone ziółko) jest z reguły "niekurowana”. Najlepsze efekty osiąga się z dojrzałym ziołem, które podczas tego procesu traci chlorofil i inne substancje balastowe nie odpowiadające za psychoaktywne efekty marihuany. Niedojrzałe kwiaty tracą tylko część zawartego w nich chlorofilu. Mimo wszystko warto przeprowadzić ten proces, ponieważ wyraźnie polepsza on jakość nawet stosunkowo kiepskiej marihuany. Istnieje kilka metod przeprowadzania tego procesu mającego ma celu destrukcję chlorofilu, cukru i innych substancji balastowych. Oto kilka z nich. Podczas tego procesu wasza ganja będzie nabierać mocy. Musicie jej dać trochę czasu aby ze świeżych ściętych konopi powstała aromatyczna marihuana. Podczas tego procesu ulegają przemianie związki psychoaktywne z kwaśnej formy nieczynnej w biologicznie czynną o odczynie obojętnym.

    Konserwacja powietrzna

    Ta metoda "kurowania” zioła wzięła swój początek z profesjonalnych fabryk przygotowujących świeży tytoń do komercyjnego przygotowywania papierosów i cygar. W oryginalnej wersji do tego celu używane były specjalnie przygotowane metalowe beczki wyposażone w odpowiednio sterowane wentylatory. W domowych warunkach można do tego celu przystosować np. duże metalowe puszki po kawie. Istotą powietrznej konserwacji jest stopniowe, powolne odwodnienie świeżego zioła w całkowitej ciemności i stałej temperaturze około 40 - 43 stopni Celsjusza i przy swobodnym przepływie powietrza. Równie ważne są wszystkie czynniki: powietrze, ciemność i temperatura, której wartości nie powinny się wahać bardziej niż podane widełki (40-43 ‘C). W beczce/ puszce, którą będziemy chcieli przystosować do tego celu będziemy musieli rozpiąć druty/ mocne sznurki między podstawą i denkiem. Chodzi o to, by "kurujące” się wilgotne gałęzie świeżego zioła nie stykały się ze sobą i możliwy był swobodny przepływ powietrza z wbudowanych wiatraczków (jak widać na rysunku otwory wentylacyjne nie mogą być usytuowane bezpośrednio na przeciwko siebie - powietrze ma cyrkulować po całej objętości pojemnika). Bez względu na ilość posiadanej do "kurowania” marihuany absolutnie nie wolno zapychać naszego urządzenia nadmierną ilością zioła. Aby utrzymać stale wymaganą temperaturę 40-43’C konieczne jest zastosowanie jakiejś formy ogrzewania sterowanej termostatem ! Jest to rzecz zasadnicza. Po umieszczeniu ładunku w gotowym urządzeniu na samym wstępie wszystkie otwory wentylacyjne muszą być zamknięte, włączamy natomiast ogrzewanie. Ten wstępny proces powinien trwać tylko do momentu, w którym cały ładunek straci trochę chlorofilu - zielonego koloru (zmiana powinna być wyraźna).

    Może to trwać jeden góra dwa dni. Jest to faza, w której powinniśmy zachować szczególne baczenie na stan zioła w pojemniku, łatwo można przeoczyć bowiem moment, w którym nasza ganja zacznie fermentować - celowy brak wentylacji. W dalszym etapie włączamy nasze wiatraczki lub otwieramy szeroko otwory wentylacyjne, pozwalając wilgoci ze szczytów stopniowo odparowywać; pamiętając jednocześnie o utrzymywaniu odpowiedniej stałej temperatury. Proces konserwacji po otwarciu otworów wentylacyjnych i/lub uruchomieniu wentylatorów ulega spowolnieniu, ale ciągle trwa tj. chlorofil oraz inne substancje balastowe ulegają stopniowej degradacji, a smak, aromat i moc zioła będzie się stopniowo wzmacniać. Całkowita konserwacja świeżego zioła może trwać do sześciu tygodni. Oczywiście "kurowane” zioło może być w ciągu tego procesu palone - testowane, będzie ono jednak ciągle wilgotne i ostre w smaku.

    Sposoby konserwacji marihuany

    Konserwacja słoneczna

    Jest to stosunkowo szybka metoda "kurowania” zioła, do której możemy wykorzystać np. słoiki lub plastikowe torebki, można zastosować folię spożywczą w którą zawija się świeże gałęzie ze szczytami. Umieszczamy świeżo ścięte gałęzie w słoiku, nie napychając jednak pojemnika szczelnie, powietrze powinno mieć możliwość swobodnej cyrkulacji.
    Tak napełniony pojemnik należy następnie wystawić na działanie promieni słonecznych - im silniejsze tym lepsze. Należy co kilka godzin obracać zioło w słoiku, aby cała powierzchnia marihuany była wystawiona na działanie słońca. Słoik powinien być otwierany na okres około godziny co sześć godzin, by zbędna ilość wilgoci mogła swobodnie wyparować. Cały proces słonecznego "kurowania” zioła nie powinna trwać dłużej niż 48-72 godziny, z
    biegiem czasu zioło znajdujące się w słoiku powinno się wyraźnie odbarwić. Trzeba jednak pamiętać, że nawet prawidłowo przeprowadzone słoneczna konserwacja powoduje obniżenie zawartości THC w gotowym do palenia ziele.

    Wodna konserwacja

    Proces ten wykorzystuje wodę jako rozpuszczalnik polarny, który nie rozpuszczając psychoaktywnych substancji THC usuwa z niej większą część chlorofilu, cukrów i innych substancji balastowych, obniżających jakość gotowej marihuany. Proces wodnego "kurowania” świeżego zioła ma także zastosowanie przy przygotowywaniu ganji do domowego wyrobu haszyszu - podnosi on wyraźnie jego jakość! Proces ten należy przeprowadzić ze świeżo zebranym ziołem, wielu hodowców rozdrabnia ścięte gałęzie na poszczególne kwiatki, jednak proces działa także w przypadku całych gałęzi. Świeże zioło umieszczamy w emaliowanym lub szklanym żaroodpornym garnku (absolutnie nie można stosować naczyń aluminiowych!!!), zalewamy czystą wodą i zaczynamy podgrzewać. Temperatura wody nie powinna przekroczyć 55 - 60 ‘C. Proces wypłukiwania powinien trwać kilka godzin, wodę należy kilkakrotnie wymieniać, aż przestanie zabarwiać się na zielony kolor. Prawidłowo przeprowadzony proces wodnej konserwacji powinien wypłukać około 20-25 % substancji balastowych (utrata wagi 10-15%). Chociaż THC jest nie rozpuszczalne w wodzie to absolutnie nie można doprowadzić do wrzenia, ponieważ część substancji psychoaktywnych może zostać wypłukana tworząc na powierzchni "rosołowe oka” składające się z THC. Tak "wykurowana” ganja ma kolor ciemny, nieraz prawie dochodzący do czarnego. Wygląd zioła także ulega zmianie jest poskręcane i czasem może przypominać liście herbaty. Ta metoda "kurowania” może być wykorzystana do poprawiania jakości liści "wiatrakowych” lub innych słabszych posiadanych przez nas odmian marihuany.
    Sposoby konserwacji marihuany

    Aromatyzowanie

    Fermentacja daje nam także inną okazję.
    Jest to jedyny moment, w którym możemy trwale nadać całkowicie inny smak naszej ganji poprzez dodanie przypraw takich jak cynamon, goździki, imbir, gałka muszkatołowa, szałwia czy też laski wanilii. Do aromatyzowania zioła używa się także skórki cytrynowej, pomarańczowej lub limonki, którą osobiście najbardziej polecam. Ilość przypraw należy dobrać indywidualnie i jeżeli ze skórką cytrynową trudno przesadzić to już np. z cynamonem należy bardzo uważać. Przyprawy należy dodać między pojedyncze warstwy, przeznaczonych do fermentacji szczytów. Skórki cytrusów można dodać bezpośrednio pocięte w paski to juz goździki czy cynamon należy zapakować w torebki od herbaty ekspresowej i zaszyć bawełnianymi nićmi by się nie rozpadły. Po zakończeniu fermentacji, a
    jeszcze przed końcowym wysuszeniem usuwamy przyprawy spomiędzy warstw marihuany i ostatecznie suszymy zioło.

    Przechowywanie

    Przechowywanie wykurowanej, przefermentowanej, a co najważniejsze właściwie wysuszonej marihuany (8-14% wilgotności) nie jest także sprawą tak łatwą jak mogłoby się wydawać, jeśli oczywiście zależy nam na zachowaniu tego wszystkiego na co pracowaliśmy przez kilka miesięcy. Dwoma czynnikami jakie razem i osobno powodują degradację THC zawartego w marihuanie jest światło i ciepło. Naszym celem jest stworzenie takich warunków, aby te dwa niszczące czynniki nie miały wpływu na owoc naszych zbiorów. Podstawową sprawą są tu pojemniki do przechowywania: mogą być to metalowe puszki po kawie lub herbacie (nie wolno stosować jakichkolwiek opakowań po środkach chemicznych np. farbach nawet jeśli będą dokładnie wymyte!!!). Osobiście stosuję dwa rozwiązania. Jeżeli wiem, że jakąś ilość marihuany będę musiał przechowywać przez dłuższy okres czasu - kilka miesięcy - pakuję je w słoiki typu "twist” pomalowane na zewnątrz na czarny kolor zabezpieczający wkład przed światłem i zakopuje w ziemi. Zioło musi być optymalnie wysuszone i nie wolno go ubijać, może być zapakowane ścisło ale nie ubite. Miejsce styku zakrętki i słoika można zalać woskiem lub stearyną ze świec - zapobiegnie to ewentualnym przykrym niespodziankom, jakie mogłyby się zdarzyć gdyby do środka dostała się woda. Tak zapakowane ziółko może być z powodzeniem przechowywane przez okres kilku lat, bez obawy o stan zawartości.

    Jeżeli mam przechowywać ganje krócej, trzymam ją w grubych papierowych torbach lub po prostu szczelnych metalowych pudełeczkach. Prawidłowo wysuszoną ganje można także zamrażać jak czyni się to z innymi ziołami. Umieszczamy je w pojemnikach kuchennych służących do tego celu i zamrażamy, temperatura powinna być nastawiona na najniższą możliwą temperaturę. Ujemne temperatury nie wpływają na moc zioła - nie niszczą THC!!!
    Sposoby konserwacji marihuany

    Przeczytaj o tym więcej:

    1 0

  2. Post #2
    Cytat Zamieszczone przez admin Zobacz posta
    (...)pakuję je w słoiki typu "twist” pomalowane na zewnątrz na czarny kolor zabezpieczający wkład przed światłem i zakopuje w ziemi.
    A czy samo zakopanie na odpowiedniej głębokości (np. 1m) wystarczy i nie będzie trzeba malować słoika czarną farbą?

    Cytat Zamieszczone przez admin Zobacz posta
    Miejsce styku zakrętki i słoika można zalać woskiem lub stearyną ze świec
    Można też silikonem z pistoletu
    0 0

  3. Post #3
    zawsze można włożyć do czarnego worka lub czegoś co nie przepuszcza światła.
    1 0

  4. Post #4
    Gdzieś w internatach czytałem ze skorki cytrusów (czyli wit C) osłabia moc zioła!
    Czy to prawda???
    0 0

  5. Post #5
    Cytat Zamieszczone przez XxXawery123 Zobacz posta
    Gdzieś w internatach czytałem ze skorki cytrusów (czyli wit C) osłabia moc zioła!
    Czy to prawda???
    wszelkie kwasy rozkładają thc to dlatego .Wiec to nie witamina c tylko kawasy zawarte w cytrusach Sposoby konserwacji marihuany
    0 0

Forum oparte o skrypt vBulletin © Przypominamy iż nasza witryna jest prowadzona w charakterze wyłącznie informacyjnym. Strona prowadzona jest w języku polskim lecz nie propagujemy żadnych działań nakłaniających do łamania przepisów w Polsce. Pozostając na stronie oświadczasz iż znasz treść obowiązującej ustawy antynarkotykowej i wszystkie informacje znajdujące się tu wykorzystasz tylko i wyłącznie jako materiały edukacyjne na terenie Rzeczpospolitej Polskiej. Pliki ciasteczek mogą zostać zapisane zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki.

Copyright 2010 - 2016 © Forum NasionaKonopi.pl